Energetyka: nowelizacja przeciwko manipulacjom na rynku

1329827439 linie energetyczne pge

fot: PGE

Związkowcy sprzeciwiają się planom zakładającym zmniejszenie liczby regionów i posterunków energetycznych

fot: PGE

Wysokie kary za próby manipulacji na rynku energii czy brak wpisu do specjalnego rejestru oraz nowe uprawnienia Urzędu Regulacji Energetyki - to niektóre zapisy projektu nowelizacji Prawa energetycznego, który przyjął we wtorek (2 czerwca) rząd.

Nowelizacja umożliwi stosowanie w Polsce unijnego rozporządzenia z 2011 r. w sprawie integralności i przejrzystości hurtowego rynku energii (rozporządzenie REMIT).

Rozporządzenie to - jak wyjaśniono w uzasadnieniu projektu - obowiązuje w polskim prawie od 2011 r., jednak by mogło być stosowane, trzeba zmienić przepisy "w szczególności poprzez rozszerzenie uprawnień niektórych organów regulacyjnych" oraz określenie sankcji za ich łamanie.

Dzięki nowym regulacjom będzie można wykrywać nadużycia na rynku energii. Jak choćby wykorzystywanie wewnętrznych informacji (np. o możliwości zamknięcia jakiegoś znaczącego bloku energetycznego, co doprowadzi do zmniejszenia wolumenu energii na rynku ), dokonywaniu manipulacji czy też prób manipulacji w obrocie produktami energetycznymi i zapobieganie tym nadużyciom.

Zapisy przewidują ścisłą współpracę pomiędzy unijną Agencją ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER) a krajowymi organami regulacyjnymi - w Polsce z Urzędem Regulacji Energetyki - w celu monitorowania rynków energii elektrycznej i gazu oraz podejmowania skutecznych działań egzekwujących przepisy.

Zgodnie z tymi regulacjami rozszerzone zostaną uprawnienia regulacyjne prezesa URE. Jak powiedziała we wtorek rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska, "struktura URE będzie musiała być dostosowana do nowych zadań".

Po wejściu w życie nowych przepisów prezes Urzędu będzie m.in. przekazywał do ACER informacje o podejrzeniach manipulacji na rynku, wszczynał kontrole czy postępowania wyjaśniające dotyczące manipulacji czy też prób takich manipulacji. Dzięki współpracy na szczeblu UE będzie można skuteczniej ścigać patologie na rynku energii.

Manipulacje na rynku energii - jak napisano w uzasadnieniu projektu nowelizacji - przybierają postać m.in. składania i wycofywania fałszywych zamówień, rozpowszechniania fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji albo plotek za pomocą mediów, internetu lub innymi metodami, a także celowego dostarczania fałszywych informacji przedsiębiorstwom, które np. oceniają ceny lub sporządzają raporty rynkowe.

W projekcie ustawy zdefiniowano pojęcia informacji wewnętrznej, manipulacji na rynku, produktu energetycznego sprzedawanego w obrocie hurtowym oraz uczestnika rynku. Zgodnie z definicją informacja wewnętrzna to "informacja o szczegółowym charakterze, która nie została podana do publicznej wiadomości, która dotyczy - bezpośrednio lub pośrednio - jednego lub większej liczby produktów energetycznych sprzedawanych w obrocie hurtowym i która, jeżeli zostałaby podana do wiadomości publicznej, mogłaby znacząco wpłynąć na ceny tych produktów".

Z kolei - zgodnie z definicją zawartą w projekcie - manipulacją na rynku energii jest np. zawieranie jakiejkolwiek transakcji lub składanie jakiegokolwiek zlecenia dotyczącego produktów energetycznych w obrocie hurtowym, które "generują lub mogłyby generować fałszywe lub wprowadzające w błąd sygnały dotyczące podaży, popytu czy cen" tych produktów. Za manipulację uznana zostanie także transakcja lub zlecenie, poprzez które próbuje się kształtować cenę produktów, a także takie transakcje i zlecenie, które stosują bądź próbują stosować fikcyjne mechanizmy lub inne formy oszustwa albo podstępu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.