Energetyka: Nie będzie elektryfikacji bez poprawy efektywności i zmniejszenia zapotrzebowania na energię w budynku

fot: pixabay.com

Pomp ciepła w naszych domach przybywa

fot: pixabay.com

Elektryfikacja, rozumiana jako wykorzystanie pomp ciepła i energii z OZE, w parze ze zmniejszeniem o ponad połowę energochłonności budynków, to - według think tanku Forum Energii - droga do neutralności emisyjnej ciepłownictwa.

Otwierając czwartkową konferencję o elektryfikacji ciepłownictwa szefowa Forum Joanna Maćkowiak-Pandera podkreśliła, że tzw. czyste ciepło musi oznaczać odejście od węgla w ogrzewaniu gospodarstw domowych do 2030 r., a w systemach ciepłowniczych do 2035 r.

Przypominała jednocześnie, że gaz ma do odegrania przejściową rolę, a przyszłe regulacje UE będą już zakładały odchodzenie również od tego paliwa.

- Nie będzie elektryfikacji bez radykalnej poprawy efektywności i zmniejszenia zapotrzebowania na energię w budynku o 50-60 proc. - podkreśliła Maćkowiak-Pandera, zaznaczając jednocześnie, że na transformację ciepłownictwa będą bardzo duże środki z KPO, a dodatkowo z wysokich wpływów do budżetu ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.

Dyrektor ds. strategii ciepłownictwa w FE Andrzej Rubczyński przedstawił szacunki, z których wynika, że docelowo moc potrzebna do zasilania pomp ciepłą w Polsce powinna wynosić ok. 10 GW, z czego 3 GW będzie zapotrzebowaniem elastycznym, do wykorzystania przez operatora systemu.

Rubczyński zwrócił uwagę, że transformacja ciepłownictwa musi się opierać na termomodernizacji i zmniejszeniu energochłonności budynków. Z szacunków Forum wynika, że dzisiaj ciepłownictwo i ogrzewnictwo potrzebuje ok. 230 TWh rocznie, ale docelowo ilość potrzebnej energii spadnie do 105 TWh, z czego dążą część będą mogły dostarczyć pompy ciepła.

- Dziś ponad 70 proc. budynków ma wysokie zapotrzebowanie na energię, a w 2050 r., na skutek wprowadzania nowych standardów, dwie trzecie budynków będzie niskoenergetycznych i pasywnych - zaznaczył Rubczyński. Jak dodał, dominującą formą energii, używaną w ciepłownictwie stanie się energia elektryczna.

Forum ocenia, że ok. roku 2027 r., w związku ze spadkiem emisyjności wytwarzania energii elektrycznej w Polsce, pompy ciepła staną się mniej emisyjne od gazu. W przyszłości dalszy spadek emisji zapewnią też elektrociepłownie opalane wodorem, oraz wykorzystanie ciepła odpadowego, oraz przejście na niskotemperaturowe systemy grzewcze nowych generacji.

Dodatkowo - jak wskazał Rubczyński, wprowadzenie dynamicznych taryf na energię elektryczną oraz automatyki pomp ciepła, reagującej na chwilowe ceny przełożą się na znaczne korzyści dla odbiorców końcowych, używających ich do ogrzewania.

W ocenie Forum, nadwyżka energii elektrycznej z OZE w pierwszej kolejności powinna być wykorzystywana do zasilania pomp ciepła i magazynów ciepła. Dopiero w dalszej kolejności energia ta powinna być używana w mniej efektywnych procesach, jak wytwarzanie wodoru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.