Energetyka na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O przyszłości polskiej energetyki rozmawiano podczas pierwszego dnia konwencji Prawa i Sprawiedliwości i zjednoczonej prawicy, która wystartowała w piątek, 5 lipca w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- W mieszaninie źródeł energii, które mamy w Polsce, zachowamy produkcję energii elektrycznej z węgla w perspektywie roku 2040 i – co można przypuszczać – także poza nim – stwierdził Piotr Naimski, sekretarz stanu w KPRM, pełnomocnik rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej podczas pierwszego dnia konwencji Prawa i Sprawiedliwości i Zjednoczonej Prawicy, która wystartowała w piątek, 5 lipca, w Katowicach.

W sesji pt. Polityka energetyczna – bezpieczeństwo energetyczne udział wzięli także: minister energii Krzysztof Tchórzewski, przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa Maciej Małecki, prezes PGNiG Piotr Woźniak, wiceprezes ds. rozwoju systemu i inwestycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych Włodzimierz Mucha oraz prezes Orlenu Daniel Obajtek.

- Jeżelli popatrzymy na polską energetykę do 2040 roku, to jedna rzecz jest ewidentna – musimy zagwarantować stabilne dostawy, które pokryją rosnące zapotrzebowanie na energię. Bo mimo dużego postępu nie doprowadzimy do tego, o czym marzy wiele państw Unii Europejskiej, żeby zużycie energii w Polsce nie rosło – zauważył minister Tchórzewski.

Piotr Naimski zwrócił uwagę, że założenie, iż węgiel jest podstawą miksu energetycznego, powoduje pewne konsekwencje.

- Polska jest w Europie, w świecie i są nam narzucane reguły z zewnątrz. One powodują, że zachowując węgiel, musimy dochować pewnych standardów. Strategia energetyczna powinna być oparta na haśle: „Węgiel plus”. Mamy w Polsce węgiel i ten węgiel jest, i pozostanie jednym z filarów naszego bezpieczeństwa energetycznego. (…) Ten „plus” do węgla to będzie główne plus surowcowy. Musimy mieć gaz, ropę naftową, musimy mieć OZE, musimy mieć dostęp i zrealizowane instrumenty wykorzystujące energię nuklearną - zaznaczył.

Krzysztof Tchórzewski jako dużą szansę wskazał rozwój energetyki prosumenckiej.

- Rozwijamy energetykę odnawialną, obywatelską i wyprzedzamy w tej dziedzinie inne państwa. Mieliśmy 3 tys. prosumentow przed 4 laty, a dziś liczba ta przekroczyła już 60 tys. - podkreślił.

Konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy rozpoczęła się w Katowicach w piątek, 5 lipca po południu. Jej hasło przewodnie brzmi: "Myśląc Polska 2019". Konwencja potrwa do niedzieli, 7 lipca, a w jej ramach odbędzie się kilkadziesiąt paneli dyskusyjnych, w których będą uczestniczyli politycy partii rządzącej oraz eksperci. 

Debaty będą dotyczyć m.in. energetyki, przemysłu, transportu, polityki zagranicznej, gospodarki, służby zdrowia, podatków, finansów, systemu sprawiedliwości, społeczeństwa, polityki obronnej oraz kultury i mediów.

W ramach konwencji zaplanowane są wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego, b. premier Beaty Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, a także prezesa Porozumienia Jarosława Gowina i prezesa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.