Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 678.65 USD (-0.22%)

Srebro

72.40 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

111.23 USD (+0.93%)

Gaz ziemny

2.81 USD (0.00%)

Miedź

5.62 USD (+0.17%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 678.65 USD (-0.22%)

Srebro

72.40 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

111.23 USD (+0.93%)

Gaz ziemny

2.81 USD (0.00%)

Miedź

5.62 USD (+0.17%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Energetyka: możemy domagać się zmian

fot: wikipedia

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji

fot: wikipedia

Polacy mogą wpływać na przebieg inwestycji związanych z gazem łupkowym, elektrowniami wiatrowymi czy atomowymi oraz domagać się zmian w tych projektach. Jest to możliwe dzięki Konwencji z Aarhus. Weszła ona w życie już w roku 2001, ale dopiero teraz resort środowiska prowadzi konsultacje oceniające sposób jej funkcjonowania.

- Gdyby nie było konwencji, moglibyśmy mieć problemy z podejmowaniem optymalnych decyzji dotyczących lokalizacji dużych inwestycji. Ta konwencja i polskie prawo gwarantują, że w procesie podejmowania tego typu decyzji interesy wszystkich stron są brane pod uwagę - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Ewa Madej-Popiel, zastępczyni dyrektora Departamentu Informacji o Środowisku w Ministerstwie Środowiska.

Konwencja z Aarhus daje możliwość wpływania na inwestycje związane z poszukiwaniem gazu łupkowego, budową biogazowni, elektrowni wiatrowych czy atomowych.

- Jest zaimplementowana do prawa polskiego ustawą, której część dotyczy ocen oddziaływania na środowisko. I w tym procesie badania oddziaływania na środowisko jak najbardziej możemy z niej korzystać. Konwencja gwarantuje społeczeństwu prawo do tego, żeby zgłosić swoje uwagi, spostrzeżenia i żeby ten głos był skutecznie wysłuchany - tłumaczy Ewa Madej-Popiel.

Przedstawicielka resortu środowiska zapewnia, że Polacy korzystają z tego narzędzia.

- Konwencja daje nam trzy rożne rodzaje instrumentów. Najbardziej rozpowszechnione jest prawo dostępu do informacji o środowisku. Wnioski, które są składane, liczymy w skali całego kraju w tysiącach czy dziesiątkach tysięcy zapytań na rożnych szczeblach administracji. Do samego ministerstwa spływa kilkaset wniosków rocznie - informuje Ewa Madej-Popiel

Dotyczą one procesu przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko, udziału w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Tu głównie zaangażowane są organizacje pozarządowe.

- Jeżeli chodzi o zapewnienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości, nie mieliśmy jeszcze takiego przypadku, natomiast społeczeństwo ma taką możliwość. Gwarantuje to skuteczne narzędzia do zaskarżenia, wzruszenia [uchylenia] czy zwrócenia się z prośbą o wzruszenie decyzji wydanej przez organ administracji - wyjaśnia Ewa Madej-Popiel.

- Państwa, wobec których wyciągnięto tzw. wnioski w wyniku złamania Konwencji z Aarhus są zobowiązane do podjęcia działań zmierzających do usunięcia naruszeń, a w skrajnych przypadkach mogą być nawet zawieszone w prawach członków - dodaje Paweł Mikusek, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.

Resort środowiska pracuje teraz nad powstającym co trzy lata raportem z wykonywania konwencji w Polsce.

- Na naszej stronie internetowej jest projekt raportu za okres ostatnich trzech lat, czyli 2008, 2009 i 2010 rok. Można do niego zgłaszać swoje uwagi, wykorzystamy je pracując nad tym raportem. Sam raport ponownie będzie poddany konsultacjom we wrześniu - podkreśla Ewa Madej-Popiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGG prezentuje: Ostatni węgiel Europy - fotoreportaż o transformacji przemysłowej Górnego Śląska

"Ostatni węgiel Europy" (oryg. "Europe’s last coal") - to tytuł najnowszego fotoreportażu o przemysłowej transformacji Górnego Śląska. Jego autor - uznany włoski dziennikarz i fotograf Alessandro Gandolfi spędził niedawno w naszym regionie kilka pracowitych dni, fotografując m.in. w kopalniach Wujek i Staszic w Polskiej Grupie Górniczej. Efekty jego pracy można zobaczyć już na zdjęciach, które twórca opublikował w swym autorskim portalu internetowym.

1581694606 termomodernizacja

Ponad 1300 uwag do Czystego Powietrza. Pierwsze zmiany najpóźniej od lipca

Podczas konsultacji "Czystego Powietrza" zgłoszono ponad 1,3 tys. uwag, a pierwsze korekty programu będą najpóźniej od lipca - przekazał wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda. Pierwsze zmiany mają dotyczyć np. złagodzenia wymogu posiadania nieruchomości przez trzy lata, by ubiegać się o dotacje.

Co czwarta firma planuje zatrudnić do końca roku nowych pracowników

Co czwarta badana firma planuje zatrudnić do końca roku nowych pracowników - wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Z kolei 12 proc. ankietowanych przedsiębiorstw planuje zwolnienia.

Przydomowa retencja to przyszłość

Wkrótce w województwach ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę

Do czerwca poszczególne wojewódzkie fundusze ochrony środowiska uruchomią programy, w których właściciele domów będą mogli otrzymać do 8 tys. zł dotacji m.in. na instalacje wyłapujące deszczówkę - zapowiedział wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda. Najwięcej pieniędzy będzie na Śląsku.