Energetyka: ministerstwo chce większego udziału OZE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada m.in., że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości wraz z wirnikiem i łopatami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Resort energii planuje podjąć działania, które zwiększą udział OZE w zużyciu energii. Poza przeprowadzeniem w tym roku nowych aukcji OZE, przewiduje m.in. odblokowanie "zasady 10H" dla inwestycji wiatrowych, na które jest zgoda społeczna - poinformował w czwartek wiceminister energii Tomasz Dąbrowski.

W projekcie Krajowego planu na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 Ministerstwo Energii wskazało, że w 2020 r. udział OZE w zużyciu energii finalnej brutto wyniesie ok. 13,8 proc. Tymczasem cel dla Polski wynikający z dyrektywy OZE wynosi 15 proc.

Dąbrowski pytany w Sejmie, jakie działania są planowane, by zrealizować cele OZE na 2020 r., odpowiedział: - "To realizacja aukcji w 2019 r. w zakresie energii z wiatru na lądzie i fotowoltaice w wysokości pozwalającej na budowę 2,5 tys. MW w wietrze i 700 MW w fotowoltaice; odblokowanie zasady 10H (zakaz budowy turbin wiatrowych w odległości mniejszej od dziesięciokrotności ich całkowitej wysokości - przyp. PAP Biznes) od zabudowań, przynajmniej w przypadku inwestycji, które są możliwe do realizacji w gminach, gdzie jest zgoda społeczna; kontynuowanie i popularyzowanie programu prosumenckiego, poszerzonego o sektor małych i średnich przedsiębiorstw; opracowanie metody wspierania inwestycji OZE dla technologii osiągających rynkowy poziom cen "grid parity". Być może będzie to oparte o system gwarancji bankowych w miejsce systemu aukcyjnego, ale to na razie jest wstępnie sygnalizowane".

Ocenił, że na tempo dochodzenia do celu OZE wpływ miał m.in. wzrost zużycia energii.

- Proszę zwrócić uwagę na wzrost w statystykach legalnego zużycia energii związanego choćby z walką z szarą strefą w sektorze paliwowym, eliminacja niekorzystnych kierunków rozwoju energetyki lądowej wiatrowej wywołujących niezadowolenie lokalnych społeczności, reforma mechanizmu wsparcia OZE, w tym przedłużająca się notyfikacja wcześniejszego systemu aukcyjnego dla OZE - powiedział wiceminister energii.

W projekcie KEPiK resort zakłada, że po 2020 r. tempo wzrostu udziału OZE będzie szybsze dzięki rozwojowi technologicznemu i dojrzałości ekonomicznej poszczególnych źródeł.

Na 2030 r. Polska przewiduje możliwość osiągnięcia ogólnego celu w zakresie OZE na poziomie 21 proc., ale - jak podawano w projekcie - wymaga to "ogromnego zaangażowania i zdecydowanych działań we wszystkich rozpatrywanych sektorach: elektroenergetycznym, ciepłowniczym i transportowym".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prof. Artur Dyczko: Pierwiastek potęgi. Czy miedź to gwarant bezpieczeństwa państwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

WFOŚiGW w Katowicach wznawia nabór na usuwanie azbestu z gospodarstw rolnych. Samorządy mogą sfinansować nawet 100% kosztów

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach ogłosił wznowienie naboru wniosków na finansowanie usuwania azbestu z gospodarstw rolnych. Program realizowany jest w ramach ogólnopolskiego programu NFOŚiGW, a środki trafią do samorządów, które zrealizują zadania w imieniu rolników – ostatecznych beneficjentów Działania A1.4.1 Krajowego Planu Odbudowy (KPO).

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

Wyrzut skał i głazów zabił 19 górników, 49 osób uległo zatruciu

7 września 1976 roku w kopalni Nowa Ruda doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Wypadkom śmiertelnym uległo 19 osób, w tym 18 zmarło na skutek uduszenia w atmosferze dwutlenku węgla, jedna została zasypana rozdrobnionym węglem. Aż 49 górników uległo zatruciu na skutek późnego użycia lub zaniechania użycia aparatów tlenowych. Przypominamy tę pisaną krwią historię.