Energetyka: Lubera kierował Tauronem ponad siedem lat
fot: Maciej Dorosiński
fot: Maciej Dorosiński
Dariusz Lubera, odwołany w czwartek ze stanowiska prezesa Taurona, kierował tym koncernem przez ponad siedem lat, tworząc z wielu podmiotów wniesionych do grupy Tauron spójną strukturę kapitałową - jedną z największych grup w polskiej elektroenergetyce.
Jak już informowal portal górniczy nettg.pl, rada nadzorcza spółki Tauron Polska Energia odwołała w czwartek Luberę, a także wiceprezesów Aleksandra Grada i Katarzynę Rozenfeld. Dwaj inni członkowie zarządu, Stanisław Tokarski i Krzysztof Zawadzki, zrezygnowali ze swych funkcji.
Nowym prezesem Taurona został Jerzy Kurella, który w przeszłości pełnił obowiązki prezesa potentata gazowego PGNiG. Rada powołała Michała Gramatykę na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. handlowych, a Henryka Borczyka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. korporacji.
"Decyzje rady nadzorczej Taurona są wyrazem całościowej oceny pracy zarządu. MSP, jako znaczący akcjonariusz, oczekuje od nowego zarządu podejmowania racjonalnych i uzasadnionych decyzji biznesowych. W każdym segmencie działalności spółki muszą one być oparte na rzetelnych analizach i obiektywnych przesłankach" - odpisał resort skarbu na pytanie PAP, jakie przesłanki legły u podstaw decyzji o odwołaniu członków zarządu.
Skarb Państwa ma 30,06 proc. akcji Tauronu, 10,9 proc. KGHM , 5,6 proc Natiolane Nederlanden Otwarty Fundusz Emerytalny, pozostali 54,49 proc.
Nieoficjalne informacje o możliwych zmianach w zarządzie Taurona pojawiały się od kilku miesięcy - w kontekście zaangażowania firm energetycznych w przeżywające olbrzymie kłopoty górnictwo. O takiej recepcie na uzdrowienie branży wydobywczej mówiło się od stycznia, kiedy rząd podpisał ze związkowcami porozumienie w sprawie planu naprawczego dla górnictwa. Koncerny energetyczne argumentowały jednak, że ich ewentualne inwestycje w górnictwo muszą być uzasadnione biznesowo.
W maju Tauron - do którego należą kopalnie Janina i Sobieski - podpisał list intencyjny ws. ewentualnego nabycia części aktywów kopalni Brzeszcze, jednego z dawnych zakładów Kompanii Węglowej - wydzielony z niej i przejęty przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, zgodnie ze styczniowym porozumieniem pomiędzy rządem a związkami zawodowymi.
4 sierpnia, podtrzymując zainteresowanie kopalnią Brzeszcze, Tauron określił jednak warunki brzegowe - jednym z nich było ogłoszenie przetargu w tej sprawie. Zarząd Taurona zaznaczył również m.in., że przed ostatecznym kupnem aktywów SRK powinna przeprowadzić ich restrukturyzację.
7 sierpnia rezygnację, nie podając przyczyn, złożył przewodniczący rady nadzorczej Taurona Antoni Tajduś - jeden z pięciu członków rady powołanych przez Skarb Państwa. Wcześniej Tauron podał też w komunikacie, że resort skarbu odwołał ze składu rady Marka Ściążko. 12 sierpnia Skarb Państwa odwołał trzech kolejnych członków rady nadzorczej Taurona, po czym powołał do niej pięć nowych osób. Rada nadzorcza Taurona PE liczy dziewięć osób.