Energetyka: Likwidacja systemu opustów to cios w kilka milionów gospodarstw domowych

fot: Krystian Krawczyk

GZM będzie mogła brać udział w działającym od lutego 2019 r. programie Stop Smog w efekcie jej wcześniejszych starań o zmianę w zapisach ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów

fot: Krystian Krawczyk

Polski Alarm Smogowy apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o podtrzymanie wsparcia dla fotowoltaiki i nielikwidowanie korzystnego dla prosumentów systemu rozliczeń za energię produkowaną w przydomowych instalacjach. Chodzi o tzw. opusty dzięki którym prosumenci mają możliwość w sposób barterowy odzyskać do 80 proc. wyprodukowanej energii. Likwidację tego systemu od 1 stycznia 2022 r. zaplanowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Projektowane zmiany - zdaniem PAS - utrudnią walkę o czyste powietrze.

- W ostatnich latach przydomowa fotowoltaika przeżywała prawdziwy boom właśnie ze względu na możliwość atrakcyjnych rozliczeń za wyprodukowaną energię oraz dzięki programowi Mój Prąd i termomodernizacyjnej uldze podatkowej - podkreśla PAS w komunikacie prasowym.

Zdaniem PAS likwidacja systemu opustów to nie tylko cios w kilka milionów gospodarstw domowych, które w najbliższych latach planują zamontować fotowoltaikę na dachu, ale również cios w działania nakierowane na poprawę jakości powietrza, ponieważ coraz więcej osób decyduje się na wymianę pieca węglowego na pompę ciepła, a atrakcyjność tej technologii jest tym większa im tańsza jest energia elektryczna, którą może zapewnić właśnie przydomowa fotowoltaika.

W kwietniu br. 20 proc. beneficjentów Czystego Powietrza zdecydowała się na zamianę starego pieca węglowego na pompę ciepła. Z kolei 45 proc. beneficjentów wybrało kotły gazowe, 18 proc. kotły na pellet drzewny, a 16 proc. kotły na węgiel.

- Wielu beneficjentów Czystego Powietrza decyduje się na zamianę pieca węglowego na ogrzewanie pompą ciepła właśnie ze względu na możliwość skorzystania z atrakcyjnego systemu rozliczeń i dostępu do taniej energii elektrycznej z własnej instalacji fotowoltaicznej - mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego i dodaje że uderzenie w najczystszą technologię spowoduje, że część osób zrezygnuje z tej formy ogrzewania.

PAS wskazuje, że do wejścia w życie zmian możemy spodziewać się tłumów chętnych żeby zamontować panele fotowoltaiczne. Natomiast po 1 stycznia 2022 r. istnieje poważne ryzyko, że wiele firm, które weszło niedawno na rynek paneli fotowoltaicznych zacznie bankrutować.

– Do końca roku możemy spodziewać się dalszego boomu w instalacjach fotowoltaicznych a z początkiem przyszłego roku może nastąpić gwałtowne załamanie na tym rynku – mówi Guła.

Dlatego Polski Alarm Smogowy apeluje do premiera o utrzymanie systemu opustów dla tych gospodarstw domowych, które wybiorą czyste ogrzewanie elektryczne bądź pompę ciepła.

Jak wskazuje, takie rozwiązanie ograniczy liczbę osób posiadających instalację fotowoltaiczną, a jednocześnie ogrzewających swoje domy pozaklasowymi kopciuchami na węgiel i drewno. Według PAS proponowane rozwiązanie będzie sprzyjać walce o czyste powietrze i wyborowi najmniej zanieczyszczających technologii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.