Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Energetyka: Korea Hydro&Nuclear Power proponuje wspracie dla rozwoju atomu w Polsce

Elektrownia pixabay 02

fot: pixabay.com

Najwięcej reaktorów i w najszybszym czasie w latach 1986-2019 powstało w Azji

fot: pixabay.com

Koncern Korea Hydro&Nuclear Power jest skłonny wnieść bezpośredni wkład finansowy do polskiego projektu jądrowego - poinformował wiceprezes KHNP Seung Yeol Lim. Reszta wkładu partnera strategicznego pochodziłaby z agencji kredytów eksportowych.

Pod koniec kwietnia 2022 r. KHNP złożyło polskiemu rządowi ofertę budowy sześciu reaktorów APR1400 o łącznej mocy 8,4 GW, z których pierwszy mógłby zacząć działać w 2033 r., zgodnie z harmonogramem przyjętym w Programie Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Oferta obejmuje też część finansową.

Jak zaznaczył Seung Yeol Lim, na obecnym etapie koreańska firma nie może podać konkretnych liczb z oferty, natomiast jeśli chodzi o strukturę finansowania, to KHNP jest skłonne objąć 20-30 proc. udziałów z części, która przypadłaby partnerowi strategicznemu polskiego rządu, tj. 20-30 proc. z 49 proc.

Byłby to bezpośredni wkład KHNP w inwestycję. Reszta zostałaby wniesiona przez instytucje finansowe. Po stronie koreańskiej byłyby to agencje kredytów eksportowych, takie jak K-EXIM (Export-Import Bank of Korea) i K-Sure (Korean Trade Insurance Corporation) - wyjaśnił wiceprezes KHNP. Jak zaznaczył, strona koreańska będzie także badać możliwości uzyskania finansowania z banków komercyjnych. Ponieważ jednak jest to pierwszy polski projekt jądrowy, nie wszystkie banki komercyjne będą zainteresowane udziałem w finansowaniu - ocenił.

Dodatkowo, według KHNP, istnieje również możliwość uzyskania wsparcia finansowego z innych krajów, za pośrednictwem agencji kredytów eksportowych. agraniczne agencje kredytów eksportowych mogą zapewnić wsparcie finansowe dla zagranicznych elementów zawartych w pakiecie EPC proponowanym przez KHNP. Udział tych środków w nim będzie niewielki. Większość będzie pochodzić od koreańskich ECA (agencji kredytów eksportowych) - zaznaczył Seung Yeol Lim.

Strona koreańska ocenia także, że w całym projekcie jądrowym niezbędne będą gwarancje finansowe polskiego rządu. Projekt ten jest bardzo znaczący, a ponieważ jest pierwszym w Polsce, wiąże się z ryzykiem. Dlatego inwestorzy i kredytodawcy z pewnością będą oczekiwać od polskiego rządu określonych gwarancji. Forma, zakres i wielkość takich gwarancji musi być uzgodniona pomiędzy polskim rządem a inwestorami i kredytodawcami, którzy będą uczestniczyć w projekcie - powiedział wiceprezes KHNP.

Podkreślił, że im więcej gwarancji udzieli polski rząd, tym większa będzie ankowalność całego projektu. W propozycji KHNP, opartej na naszej zoptymalizowanej macierzy alokacji ryzyka, uwzględniono przewidywany program wsparcia ze strony polskiego rządu. Mamy doświadczenie w procesie takich uzgodnień z projektu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie udało nam się wypracować rozwiązanie korzystne dla obu stron. Jestem przekonany, że w przypadku Polski również uda nam się znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie - powiedział Seung Yeol Lim.

Jak przypomniał, w przypadku projektu Barakah w Zjednoczonych Emiratach Korea objęła 18 proc. udziałów kapitałowych jako inwestor. Koreańskie instytucje finansowe sfinansowały również część zadłużenia projektu.

Wiceprezes KHNP ocenia także, że w razie wyboru koreańskiej oferty przez polski rząd, kilka kolejnych miesięcy mogą potrwać negocjacje właściwego kontraktu na budowę. Mając na uwadze, że polska procedura wyboru dostawcy technologii nie jest procedurą przetargową, nawet podstawowe ustalenia dotyczące kontraktu budowlanego nie są uzgodnione. W związku z tym podejrzewam, że negocjacje będą dłuższe niż w przypadku procedury przetargowej, z naszego doświadczenia wynika, że mogą one potrwać od trzech do sześciu miesięcy - ocenił Seung Yeol Lim.

Jak podkreślił, należy też wziąć pod uwagę, że termin realizacji projektu wyznaczony przez polski rząd jest ambitny. Dlatego będziemy starali się jak najszybciej przeprowadzić uzgodnienia, aby przejść do realizacji. Dotyczy to kontraktu na generalne wykonawstwo (EPC). Negocjacje umowy finansowej trwają zwykle dłużej - wyjaśnił Seung Yeol Lim. Jak dodał, po uzgodnieniu warunków kontraktu budowlanego możliwe jest rozpoczęcie budowy przy jednoczesnym uzgadnianiu warunków umowy finansowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.