Energetyka jądrowa i gaz łupkowy to priorytety

fot: Krystian Krawczyk

Prawdopodobnie wariantem skuteczniejszym, jeśli chodzi o szanse na obniżenie ceny gazu, jest arbitraż, a nie dogadywanie się polityczne - ocenił premier

fot: Krystian Krawczyk

Dla polskiego rządu energetyka jądrowa i inwestycje w gaz łupkowy są priorytetowe - powiedział w czwartek, 25 października, premier Donald Tusk. Podkreślił, że strategia rządu zakłada dywersyfikację źródeł energii.

Premier był pytany podczas briefingu prasowego w Rzeszowie o środową wypowiedź prezesa PGE Krzysztofa Kiliana, z której wynika, że projekty wydobycia gazu z łupków i energetyki jądrowej wykluczają się i trudno je realizować jednocześnie.

- To jest wypowiedź szefa firmy, a nie ministra, czy szefa rządu. Dla polskiego rządu energetyka jądrowa i oczywiście inwestycje w gaz łupkowy to są priorytety. Tutaj nic się nie zmieniło. Będziemy rozmawiali z polskimi firmami, co do których mamy przekonanie, że powinny i w jednym i w drugim przedsięwzięciu uczestniczyć - zaznaczył premier.

Dodał, że jest zrozumiałe, iż prezesi firm oceniają projekty energetyczne oraz inwestycje w gaz łupkowy pod kątem swoich możliwości finansowych.

- Ale spółki Skarbu Państwa w zakresie, w jakim pozwala prawo, będą realizowały strategię rządu. A ta strategia polega na takiej dywersyfikacji źródeł energii, która umożliwi Polsce pełne bezpieczeństwo i niezależność od zewnętrznych dostawców energii. To oznacza kontynuowanie programu jądrowego i rozwijanie bardzo intensywne programu łupkowego - powiedział.

Zaznaczył, że to, jaką rolę będzie pełniło w tym procesie PGE, będzie zależało od rozmów ministra skarbu ze spółką. - Oczywiście także od jej autonomicznych w pewnym zakresie decyzji. Ale jestem przekonany, że wpływ, jaki państwo ma w związku z udziałami w tej firmie, będzie wystarczający, aby PGE było istotną częścią strategii i jądrowej i łupkowej - zaznaczył.

W środę Kilian podczas debaty na temat energetyki ocenił, że energetyka jądrowa i gaz łupkowy "nie mogę się zakończyć sukcesem, jeden wyklucza drugi". - Nie można mieć jednocześnie ruchu lewostronnego i prawostronnego na ulicy, bo grozi to poważnymi konsekwencjami - argumentował.

Jego opinię podzielił sekretarz generalny Społecznej Rady Konsultacyjnej Narodowego Programu Redukcji Emisji prof. Krzysztof Żmijewski. - Nie ma możliwości, byśmy mieli i energetykę atomową i gaz łupkowy - powiedział. - Po pierwsze, obie inwestycje są bardzo poważne, a polskiego sektora energetycznego nie stać na to, by prowadzić oba projekty jednocześnie - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.