Energetyka: inwestorzy przestrzegają przed nadmiarem polityki

Najwięksi inwestorzy na brytyjskim rynku energetycznym obawiają się, że przeciągająca się debata polityczna na temat przyszłości sektora spowoduje opóźnienie kluczowych inwestycji koniecznych do utrzymania podaży energii na niezbędnym poziomie.

Podczas konferencji zorganizowanej przez branżowe stowarzyszenie EnergyUK, przedstawiciele największych spółek energetycznych działających na brytyjskim rynku ubolewali nad nadmiernym upolitycznieniem debaty na temat przyszłości sektora.

Benj Sykes, szef brytyjskiego oddziału koncernu Dong Energy, przestrzegł polityków, iż w obecnej sytuacji spółkom coraz trudniej jest podejmować decyzje inwestycyjne.

- Mamy dziś do czynienia z retoryką w miejsce racjonalnej debaty na temat przyszłości sektora energetycznego - podkreślił.

Dodał przy tym, iż pomimo że duńska spółka zainwestowała w Wielkiej Brytanii w ostatniej dekadzie około 4 mld funtów, coraz trudniej jest mu przekonać władze koncernu, że klimat polityczny i stabilność sprzyjają dalszym inwestycjom.

- Porozumienie jest konieczne, inaczej wszyscy będziemy nadal debatować, tyle że w ciemnościach - podkreślił Sykes.

Podobnego zdania była Dorothy Thompson, szefowa spółki Drax, która jest w trakcie największego w Wielkiej Brytanii projektu konwersji elektrowni węglowej na spalanie biomasy.

- Martwię się o przyszłość energetyki w tym kraju. Racjonalne zachowania odchodzą na dalszy plan, gdy do gry wchodzą emocje a obecnie mamy do czynienia z dużą dawką emocji - powiedziała, nawiązując do ostatnich sporów rządu i opozycji na temat rozwiązań sprzyjających rozwojowi energetyki.

Podczas wrześniowej konwencji Partii Pracy jej przewodniczący, Edward Miliband, zapowiedział, że w przypadku zwycięstwa wyborczego labourzystów w wyborach w 2015 roku, doprowadzi on do zamrożenia cen energii na 20 miesięcy w celu uporządkowania rynku i zwiększenia konkurencji. Spotkało się to z krytyką zarówno branży jak i rządu.

W odpowiedzi premier Cameron zapowiedział rewizję systemu rządowego wsparcia dla inwestycji energetycznych. Coraz częściej mówi się m.in. o zniesieniu tzw. zielonej daniny doliczanej do rachunków za energię, która przeznaczana jest na subsydiowanie inwestycji w energetykę odnawialną.

Eksperci zgadzają się, że ryzyko polityczne związane z propozycjami rządu i opozycji, znacząco wzrosło, co nie wróży dobrze planowanym inwestycjom w nowe moce wytwórcze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Coraz mniej węgla w prądzie. To się już nie zmieni

Zmiany w strukturze wytwarzania energii elektrycznej zachodzące w ostatnich latach mają charakter bezprecedensowy. Między lipcem 2016 r. a lipcem 2026 r. udział węgla w miksie zmniejszył się o 36,5 p.p. - informuje Forum Energii.

W środę maksymalne ceny paliw wyższe. Zobacz, ile zapłacisz

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 7,26 zł, a oleju napędowego - 7,47 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w środę ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż we wtorek.

Częściowe zaćmienie Słońca bez wpływu na pracę polskiego systemu

Częściowe zaćmienie Słońca, które miało miejsce 12 sierpnia, nie wpłynęło na pracę polskiego systemu elektroenergetycznego - poinformowały we wtorek Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Jest zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego

Wojewoda śląski Marek Wójcik wydał rozporządzenie porządkowe wprowadzające zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego. Zakaz obowiązuje od 17 sierpnia 2026 roku do odwołania. Został on wprowadzony w związku z koniecznością zwalczania złotej algi w wodach Kanału Gliwickiego.