Energetyka: Gdyby od 15 do 25 proc. osób przestał płacić rachunku, to doprowadzilibyśmy do implozji rynku

fot: Pixabay.com

Mieszkańców Europy zachęca się na różne sposoby do oszczędzania energii cieplnej i elektrycznej

fot: Pixabay.com

Bez interwencji rządu m.in. w sprawie ustalenia maksymalnych cen prądu, obywatele zapłaciliby za energię nawet 200 proc. więcej - podkreśliła wiceminister klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska. Dodała, że resort chce też w 2023 r. zawiesić opłatę OZE doliczaną do każdego rachunku.

W ubiegłym tygodniu Sejm uchwalił ustawę o środkach nadzwyczajnych, mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. W czwartek Sejm przyjął część poprawek Senatu do ustawy. Czeka ona na podpis prezydenta.

Zgodnie z nowymi przepisami, w rozliczeniach z odbiorcami użyteczności publicznej, samorządami i firmami z sektora MŚP będzie stosowana cena maksymalna na poziomie 785 zł za MWh. W przypadku gospodarstw domowych cena maksymalna ma być na poziomie 693 zł za MWh. Będzie ona obowiązywać po przekroczeniu rocznych limitów zużycia: 2 MWh - dla gospodarstw domowych; 2,6 MWh - dla rodzin z osobą niepełnosprawną; 3 MWh - dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Poniżej tych limitów ceny mają pozostać na poziomie z 2022 r.

Wiceminister resortu klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska pytana, o ile mniej Polacy zapłacą w przyszłym roku za prąd dzięki nowym rozwiązaniom, odpowiedziała że gdyby rząd nic nie zrobił, to rachunki bardzo by wzrosły.

= Według wyliczeń Urzędu Regulacji Energetyki, gdybyśmy nie wprowadzili maksymalnych cen i nie zreformowali rynku, taryfa G, którą są objęte gospodarstwa domowe, mogłaby wzrosnąć o ok. 200 proc. - podkreśliła przedstawicielka MKiŚ.

Jak mówiła, Łukaszewska-Trzeciakowska, według różnych szacunków, gdyby od 15 do 25 proc. osób przestałby płacić rachunku, a takie ryzyko było realne, to doprowadzilibyśmy do implozji rynku.

- Jeśli w pewnym momencie duża liczba osób przestaje płacić rachunki, to przestają działać przepływy finansowe, spółki przestają płacić podatki, na końcu elektrownie nie płacą za węgiel. Przez pewien czas można to odraczać, ale po jakimś czasie rynek zaczyna się załamywać. Na początku wyłączamy światło, a potem wszystko staje - mówiła.

Zdaniem wiceminister ustalenia maksymalnych cen przywracają podstawowe poczucie bezpieczeństwa obywateli.

- Jedną z podstawowych funkcji państwa jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa, szczególnie w tak trudnym momencie jak wojna za naszą wschodnią granicą. To też wpływa na zachowania na rynku, jeśli mamy zapewnione podstawowe zasoby - dodała.

Przedstawicielka MKiŚ dopytywana o to, jak będą wyglądały ostateczne taryfy na 2023 r. oprócz ustalenia maksymalnych cen na prąd, poinformowała, że w przyszłym roku prawdopodobnie wzrośnie opłata dystrybucyjna. Wskazała jednocześnie, że resort będzie chciał w 2023 r. zawiesić opłatę OZE. Obecnie jej stawka wynosi 0,90 zł za MWh i doliczana jest do każdego rachunku za prąd.

Łukaszewska-Trzeciakowska podkreśliła, że za ustawę o maksymalnych cenach energii elektrycznej mają zapłacić wytwórcy prądu oraz spółki obrotu z ich nadmiarowych przychodów. W ocenie skutków regulacji oszacowano, że koszt rekompensat ma wynieść 19,7 mld zł.

Ustawa przewiduje bowiem, że wytwórcy i sprzedawcy energii elektrycznej będą musieli przekazać odpisy na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny będące nadmiarowym przychodem, według przyjętego w ustawie sposobu obliczania. Szczegółowy sposób obliczania limitu ceny na potrzeby kalkulacji kwoty odpisu zostanie ustalony w rozporządzeniu rządu. Obowiązek wpłat na Fundusz obejmie okres od 1 grudnia 2022 do 31 czerwca 2023.

Wiceminister zaznaczyła, że marże firm energetycznych będą jednocyfrowe. Przyznała, że w ostatnich miesiącach marże były w niektórych miejscach dwucyfrowe, a w niektórych trzycyfrowe.

- Odejście do jednocyfrowych marż może boleć, ale jest to nadal marża - podkreśliła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.