Energetyka: gazowe obligo jest możliwe

Realizacja koncepcji rozwoju rynku gazu w Polsce przez wprowadzenie obliga, czyli obowiązku sprzedaży przez giełdę jest trudna, ale brakuje argumentów mówiących, że to niemożliwe - uważa prezes Urzędu Regulacji Energetyki Marek Woszczyk.

- Nie znam przekonujących argumentów, że koncepcja obliga jest niemożliwa do zrealizowania. To, że nigdzie w Europie nie wprowadzano tak wysokiego obowiązku sprzedaży przez giełdę, nie jest argumentem - mówił Woszczyk w środę (5 czerwca) w czasie debaty na temat perspektyw rozwoju rynku gazu w Polsce, zorganizowanej w ramach projektu Serwis PAP Energetyka Ekstra. Debata transmitowana jest na stronie internetowej PAP.

Sejmowa komisja gospodarki zarekomendowała ostatnio przyjęcie nowelizacji ustawy Prawo energetyczne, wprowadzającej stopniowo wzrastające obligo, docelowo do 70 proc. od 1 lipca 2014 r.

- Jako regulator nie mogę przystać na sytuację, w której odbiorcy ponoszą niezawinione konsekwencje struktury polskiego rynku - mówił Woszczyk.

Dodał, że to, iż liberalizacja rynku jest trudna, nie oznacza, że jest niemożliwa. Prezes URE wskazywał, że jest to też szansa na budowę w Polsce gazowego hubu (ośrodka handlu) - na razie wirtualnego, ale wraz z rozwojem infrastruktury coraz bardziej realnego. Uczestnicy debaty zgadzali się, że celem zmian na rynku gazowym jest uczynienie go prawdziwie konkurencyjnym.

Dyrektor Departamentu Taryf Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Andrzej Janiszowski wskazywał jednak, że konkurencję tworzą oferty spółek obrotu gazem, natomiast dziś nie widać obecności na rynku na tyle dużych spółek obrotu, które byłyby w stanie szybko zbierać klientów detalicznych.

- Można sobie wyobrazić, że najwięksi odbiorcy gazu jak Azoty czy PKN Orlen są w stanie kupować prosto z giełdy, ale mniejsze firmy prawdopodobnie nie - tłumaczył.

- Dla nich musi się pojawić pośrednik, a tych na razie brakuje - ocenił.

Janiszowski uważa, że trzeba wydzielić odrębny podmiot sprzedaży detalicznej w ramach grupy kapitałowej PGNiG.

- Trudno pomyśleć, że aby wykonać obligo, wypowiemy komuś umowę. To ten sam gaz sprzedany tym samym klientom, ale poprzez inną strukturę podmiotową, której na razie nie ma - mówił.

Jednak - zdaniem Wojciecha Hanna z firmy doradczej Deloitte - kiedy podmioty skonfrontują się z rynkiem, być może zaczną wydzielać w swojej strukturze spółki obrotu.

Hann zwrócił też uwagę, że na rynku gazu potrzebny jest swobodny dostęp do infrastruktury, do giełdy, do zmiany dostawcy i możliwość odsprzedaży gazu. Dziś robimy pierwszy krok na drodze do liberalizacji; trudno powiedzieć, co będzie np. w kroku 15. - dodał.

Zdaniem Macieja Wesołowskiego z kancelarii prawnej DLA Piper, obligo to podstawa uwalniania rynku, ale są pewne elementy, które mogą być zagrożeniem dla całego mechanizmu. Wskazał, że w nowelizacji ustawy brak zapisu gwarantującego prawa nabyte, mówiącego, że obligo nie dotyczy towaru już sprzedanego.

- Obawiam się, że mechanizm obliga może doprowadzić do sytuacji naruszenia praw nabytych i nie będzie spełniał standardu konstytucyjnego, co jest ryzykiem dla całej regulacji - mówił Wesołowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.