Energetyka: Estończycy sprzedają prąd i gaz w Polsce

1498039516 maciej kowalski enefit

fot: Enefit

- Stawiamy na partnerskie relacje z klientami i elastyczność oferty - zapowiada Maciej Kowalski, dyrektor polskiego przedstawicielstwa spółki

fot: Enefit

Enefit, spółka należąca do Grupy Eesti Energia – największego wytwórcy energii elektrycznej w krajach bałtyckich, otrzymała od Urzędu Regulacji Energetyki koncesje na obrót energią elektryczną i paliwami gazowymi. Rozpocznie sprzedaż energii elektrycznej i gazu ziemnego na rynku polskim - poinformował portal górniczy nettg.pl Bartosz Sroka z obsługi prasowej koncernu w Polsce.

Ofertę Estończycy złożą małym i średnim przedsiębiorstwom oraz największym odbiorcom przemysłowym. Poza prądem i gazem sprzedawać chcą dodatkowe usługi związane z energetyką.

– Rozpoczęcie działalności w Polsce jest dla nas naturalnym krokiem rozwoju po osiągnieciu pozycji jednego z największych wytwórców i sprzedawców energii elektrycznej w krajach bałtyckich. Zabiegając o polskiego klienta, chcemy wykorzystać nasze doświadczenie zdobyte na Łotwie i Litwie. Podobnie jak tam, w Polsce wyróżniać nas będzie elastyczność oferty oraz indywidualne podejście do obsługi przedsiębiorstw – zapowiada Hando Sutter, prezes Eesti Energia.

Enefit w Polsce profesjonalnie doradzi przy zmianie sprzedawcy i wyborze taryfy. Enefit zaoferuje polskim klientom energię elektryczną i gaz ziemny kupowane przede wszystkim na Towarowej Giełdzie Energii (TGE).

Cena zależna od momentu zużycia i inne nowinki
Z czasem Estończycy wprowadzą kolejne usługi, w tym tzw. smart metering, czyli sprzedaż po cenach uzależnionych od momentu, kiedy następuje konsumpcja. Spółka chce także oferować energię wytwarzaną z OZE oraz rozwiązania fotowoltaiczne. Już teraz rozmawia o zakupach z małymi wytwórcami z OZE.

– Stawiamy na rozwijanie długofalowych, partnerskich relacji z klientami. Na polskim rynku wciąż jest miejsce dla firm, które łączą wysoką jakość obsługi z elastyczną ofertą dopasowaną do potrzeb klienta. Niewątpliwym wsparciem będzie dla nas spółka matka Eesti Energia dająca solidne zaplecze finansowe – mówi Maciej Kowalski, dyrektor zarządzający Enefit w Polsce.

Sprzedaż energii elektrycznej oraz paliwa gazowego opiera się w Eneficie na 3 głównych modelach: FIX (produkt dostarczany po stałej cenie przez cały okres obowiązywania umowy), SPOT (rozwiązanie pozwalające na zakup energii elektrycznej lub paliwa gazowego na Towarowej Giełdzie Energii po cenach produktu opartych na hurtowych zmiennych cenach) oraz FIX+SPOT (rozwiązanie pozwalające na wybór, jaki procent całkowitego zużycia energii elektrycznej lub gazu przez firmę będzie opłacany po stałej cenie, a jaki po cenie rynkowej).

Estoński gigant energetyczny
Eesti Energia, do której należy działający w Polsce Enefit, jest estońskim państwowym koncernem energetycznym z własnym górnictwem, konwencjonalnym i odnawialnym wytwarzaniem energii, dystrybucją i międzynarodowym obrotem energią. Firma powstała 1939 r. i jest jednym z największych wydobywców i przetwórców łupków bitumicznych na świecie. Udział w estońskim rynku prau wynosi 60 proc., a w rynku krajów bałtyckich łącznie 25 proc.
W 2016 r. przychody ze sprzedaży Eesti Energia sięgnęły 742,1 mln euro, a EBITDA była równa 327,3 euro. W tym czasie sprzedaż energii wyniosła 9 TWh, a zysk netto 171 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.