Energetyka: Częstochowa zaoszczędz płacąc za prąd

fot: Krystian Krawczyk

Coroczny przetarg dotyczył dostaw energii elektrycznej dla pięciu wydziałów urzędu miasta, 136 miejskich i gminnych jednostek organizacyjnych i spółek, oczyszczalni ścieków Warta oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu - na potrzeby eksploatacji budynków, lokali, obiektów użytkowych, oświetlenia ulicznego i sygnalizacji

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 8 mln zł zaoszczędzi w przyszłym roku Częstochowa płacąc za energię dla instytucji samorządowych, oświetlenia ulicznego i sygnalizacji świetlnej łącznie blisko 11 mln zł. To efekt kolejnego już wspólnego zamówienia i korzystnie rozstrzygniętego przetargu.

Jak poinformowało w środę (23 listopada) biuro prasowe częstochowskiego urzędu miasta, coroczny przetarg dotyczył dostaw energii elektrycznej dla pięciu wydziałów urzędu miasta, 136 miejskich i gminnych jednostek organizacyjnych i spółek, oczyszczalni ścieków Warta oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu - na potrzeby eksploatacji budynków, lokali, obiektów użytkowych, oświetlenia ulicznego i sygnalizacji.

Zamówienie obejmowało łącznie 1097 punktów poboru energii elektrycznej i szacunkowej ilości energii w okresie zamówienia - 45,2 gigawatogodzin.

W przetargu oferty złożyły trzy spółki: PGE Obrót, Energa-Obrót oraz Tauron Sprzedaż. Zwycięzcą okazała się spółka Energa-Obrót, która zaoferowała cenę brutto 10,99 mln zł. W porównaniu do cennika lokalnego sprzedawcy, czyli spółki Tauron Sprzedaż, wyliczona różnica opłat za energię dla wszystkich jednostek uczestniczących w przetargu na 2017 r. wyniosła ok. 8,3 mln zł.

Coroczne postępowania przetargowe na wspólny zakup energii Częstochowa organizuje od 2009 r. W latach 2009-2015 przyniosły one łączne oszczędności szacowane na ok. 21,3 mln zł. W 2016 r. oszczędności te prognozowane są na ok. 5,8 mln zł.

To jeden z podobnych tego typu przetargów w Polsce i woj. śląskim. W centralnej części regionu organizowane jest jedno z największych tego typu postępowań w skali kraju. Tegoroczne dotyczyło lat 2017 i 2018: za dostarczone w tym czasie 903 gigawatogodzin energii elektrycznej Tauronu Sprzedaż otrzyma 230 mln zł.

Inicjatywę tę koordynuje Górnośląski Związek Metropolitalny, który zrzesza obecnie 13 miast konurbacji katowickiej (m.in. Katowice, Gliwice, Zabrze i Bytom; w połowie br. wystąpiło z niego Jaworzno). W przetargu uczestniczyło jednak łącznie 30 samorządów i 31 jednostek samorządowych, które zgłosiły razem blisko 13 tys. punktów poboru energii elektrycznej.

Poza miastami GZM i należącymi do nich spółkami i instytucjami, do wspólnego zakupu przystąpiły jednostki Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego, m.in. szpitale i ośrodki zdrowia, przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne i mieszkaniowe, instytucje kultury oraz Śląski Ogród Zoologiczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.