Energetyka chce obniżki cen węgla o kilkanaście procent

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wiceminister Tomczykiewicz przypomniał, że Ministerstwo Gospodarki pracuje na pakietem ustaw energetycznych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Producenci energii elektrycznej w negocjacjach ze spółkami węglowymi wnioskują o obniżkę cen węgla energetycznego o kilkanaście procent - poinformował w poniedziałek, 17 grudnia wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz.

Wiceminister, odpowiedzialny w resorcie gospodarki za górnictwo i energetykę, wskazał w rozmowie z dziennikarzami w Katowicach, że presja energetyki na obniżkę cen węgla wynika m.in. ze spadku cen prądu na giełdzie energii. W tej sytuacji elektrownie szukają możliwości zakupu tańszego surowca. Inny powód to zmniejszenie zapotrzebowania na energię przez przemysł.

Tomczykiewicz przyznał, że presja na obniżkę cen to trudna sytuacja dla górnictwa, które na przykopalnianych zwałach ma (według danych z października) ok. 7,5 mln ton niesprzedanego węgla. Szacuje się, że prawie drugie tyle to zapasy zgromadzone przez energetykę.

- Niewątpliwie sprzedaż węgla ze zwałów po satysfakcjonującej cenie będzie dużym wyzwaniem dla spółek węglowych - powiedział wiceminister, wskazując, że w sytuacji dekoniunktury oraz spadających cen zarządy spółek muszą także odpowiednio "ciąć koszty".

Według wiceministra z punktu widzenia górnictwa korzystne byłoby utrzymanie możliwie wysokiej ceny węgla dla energetyki, jednak - jak powiedział - "rynek jest w tej sprawie bezwzględny", stąd trudne negocjacje cenowe przedstawicieli obu branż.

Obecnie górnictwo i energetyka rozliczają się w oparciu nie o tony węgla, a o jego parametry - głównie wartość energetyczną. W długoterminowych umowach - co przedstawiciele firm górniczych podają jedynie nieoficjalnie - ustalono cenę na ok. 12,5 zł za megadżula energii. Energetyka - według Tomczykiewicza - chce kilkunastoprocentowej obniżki, na co nie godzi się górnictwo.

Dodatkowe ilości węgla, ponad wielkości zakontraktowane, energetyka kupuje taniej w tzw. transakcjach spotowych. W poprzednich latach, gdy ceny węgla na międzynarodowych rynkach były wysokie, spółki węglowe znacząco podnosiły ceny w tych transakcjach wobec cen z umów wieloletnich. Teraz sytuacja jest odwrotna i elektrownie wymuszają obniżki.

Tomczykiewicz wskazał, że w tym roku znacząco zmalał import węgla do Polski. To dobra wiadomość dla krajowych producentów, muszą jednak dbać o to, by - szczególnie w sytuacji spadku popytu - zachować konkurencyjność wobec surowca sprowadzanego z zagranicy. Dziś na północy Polski, a często nawet w centrum kraju, krajowy węgiel, po doliczeniu kosztów transportu, jest droższy od importowanego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.