Energetyka: Chcą, aby współpraca z przedsiębiorcami zainteresowanymi OZE była coraz lepsza

1601283544 panelefotowoltaika

fot: Newseria

Farma słoneczna ma mieć moc 70 MWp i może być kolejnym krokiem w odejściu od węgla kopalnego w Polsce, zwłaszcza że przy budowie nowej zielonej elektrowni pracować będą dotychczasowi górnicy

fot: Newseria

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej (PSES) i Enea Operator nawiązały ścisłą współpracę, której ważnym elementem będzie wypracowanie i promowanie wzajemnych dobrych praktyk dotyczących między innymi przyłączania wytwórców OZE. Współpraca obejmie również wymianę doświadczeń oraz usprawnienie procesu przyłączeniowego - czytamy w informacji prasowej.

Skala zainteresowania przyłączaniem wytwórców energii ze źródeł odnawialnych do sieci dystrybucyjnej charakteryzuje się niespotykaną dotąd dynamiką i jest to trend stale wzrastający. Tylko w pierwszych 5 miesiącach 2021 r. moc wynikająca ze złożonych przez wytwórców OZE wniosków o przyłączenie do sieci Enei Operator jest prawie 6 razy większa niż w analogicznym okresie 2020 r.  (1 895 MW w 2020 r. i 11 141 MW w 2021 r.).

– Dla zobrazowania skali mogę powiedzieć, że jest to aż 3 razy więcej niż wynosi maksymalne zapotrzebowanie na moc wszystkich odbiorców Enei Operator. To oczywiście jest wielkie, organizacyjne wyzwanie i chcemy, aby współpraca z przedsiębiorcami zainteresowanymi OZE była coraz lepsza. Bardzo się cieszę, że odbyliśmy konstruktywne rozmowy z zarządem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Słonecznej, wierzę że przyczynią się one do wypracowania dobrych praktyk po obu stronach – powiedział Marek Rusakiewicz, prezes Enei Operator.

– W chwili obecnej mierzymy się w całej Polsce z trzema podstawowymi problemami w zakresie przyłączania do sieci nowych instalacji OZE większych niż mikroinstalacje. Po pierwsze z ilością wniosków o przyłączenie, następnie realizacją punktów przyłączeniowych przez operatorów i wreszcie z przyłączaniem do sieci wybudowanych już instalacji. Jako PSES szczególnie zależy nam na usprawnieniu prac związanych z tymi ostatnimi zagadnieniami. W całej Polsce mamy obecnie kilkaset wybudowanych farm słonecznych czekających na przyłączenie. Cieszy, że do tego zagadnienia – kluczowego zresztą dla powodzenia systemu aukcyjnego – tak poważnie podszedł zarząd Enei Operator, a wspólne działania na pewno doprowadzą do usprawnienia tego procesu. Liczymy, że na podobne kroki zdecydują się również osoby decyzyjne w innych OSD – powiedział Paweł Konieczny, członek zarządu PSES.

Obie strony zobowiązały się do systematycznej komunikacji, a także częstszej wymiany informacji. Dodatkowo Enea Operator i PSES będą wspólnie pracowały nad uproszczeniem, w miarę możliwości, procedur procesu przyłączania wytwórców OZE do sieci dystrybucyjnej oraz wprowadzeniem i promowaniem wzajemnych dobrych praktyk.

Enea Operator chce być aktywnym uczestnikiem transformacji energetycznej kraju, między innymi poprzez stymulowanie rozwoju OZE w północno-zachodniej części Polski. Od wielu lat spółka modernizuje i rozbudowuje swoje sieci, dostosowując infrastrukturę do rosnącego zainteresowania inwestorów branżą odnawialnych źródeł

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.