Energetyka: Bez zmian w prawie może nie powstać żadna nowa elektrownia wiatrowa

1625827228 wiatraki1

fot: pixabay.com

Problemem Kalifornii jest agresywne dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania i przygotowania planu B uwzględniającego zmiany pogody

fot: pixabay.com

Inwestycje w farmy wiatrowe to jeden z filarów projektowanej zmiany modelu polskiej energetyki w przedstawianym przez rząd Polskim Ładzie. Z szacunków wynika, że uwolnienie energetyki opartej na wietrze może sprawić, że niemal wszyscy Polacy będą korzystać z taniej, zielonej energii - informuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.

– Tymczasem, bez zmian w prawie może nie powstać żadna nowa elektrownia wiatrowa - ostrzega Janusz Gajowiecki, prezes zarządu PSEW.

Jeśli zmiany w przepisach nie wejdą w życie, krajowy miks energetyczny nadal będzie oparty o emisyjne źródła, które według dokumentów rządowych powinny być redukowane i zastępowane zielonymi i odnawialnymi.

 – Sam projekt Nowego Ładu stawia ambitne cele przed polską energetyką wiatrową, ale obecnie obowiązujące prawo, a w szczególności ustawa 10 h, właściwie uniemożliwia realizację projektów wiatrowych na lądzie - wyjaśnia prezes PSEW.

PSEW przypomina, że inwestycje wiatrowe, które dziś wchodzą w fazę budowy to projekty rozpoczęte jeszcze przed wprowadzeniem wspomnianej ustawy 10 H. Od 2016 r., czyli od roku wejścia w życie przedmiotowych przepisów, nie rozpoczęła się praktycznie żadna nowa inwestycja wiatrowa w Polsce.

 – Bez postulowanych przez PSEW zmian w tzw. ustawie odległościowej realizacja zamierzeń rządu  dotyczących jakościowej zmiany oblicza polskiej energetyki będzie niemożliwa - dodaje Janusz Gajowiecki.

Według PSEW wykorzystanie potencjału rozwoju energetyki wiatrowej pozwoli przeprowadzić transformację energetyczną Polski o wiele taniej niż to wynika z rządowego dokumentu jakim jest Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu.

– Oszczędności mogą siegać nawet 8 bln złotych w ciągu kilkunastu następnych lat. Bez szybkiego rozwoju energetyki wiatrowej zarówno na morzu (offshore) jak i na lądzie (onshore) niemożliwe do spełniania będą cele dotyczące poprawy jakości powietrza, redukcji emisji CO2 czy uniezależnienia energetycznego naszego kraju, rozumianego jako redukcję importu gazu czy ropy z kierunków wschodnich - dodaje Janusz Gajowiecki.

Uwolnienie inwestycji w energię wiatrową na lądzie, które wpisują się w założenia Polskiego Ładu pozwoliłoby uruchomić moce o łącznej wartości ok. 24 GW w ciągu najbliższych dwóch dekad. Z kolei oku.

PSEW podkreśla, że kluczowym segmentem, którego rozwój zmieni oblicze polskiej energetyki jest właśnie morska energetyka. Przy odpowiednim wsparciu wiatr z Bałtyku przyczyni się do zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz wzmocnienia polskiej gospodarki poprzez budowę nowoczesnego i silnego łańcucha dostaw dla morskich farm wiatrowych.

- Rozwój morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku to ogromna szansa dla Polski pod względem gospodarczym i ekonomicznym. Powstanie nowego segmentu rynku wygeneruje tysiące nowych miejsc pracy, zaangażuje niezbędnych specjalistów i wzmocni polski przemysł, szczególnie, że wkład local contentu w MEW szacowany jest aż na 25 proc. przy pierwszej fazie rozwoju z perspektywą dalszych istotnych wzrostów w kolejnych latach, jak wynika z raportu Optymalizacja rozwoju krajowego łańcucha dostaw morskiej energetyki wiatrowej w Polsce - ocenia Grzegorz Górski, Chief Operating Officer, Ocean Wind.

Pierwsze prace instalacyjne w polskich obszarach morskich mają rozpocząć się już w r. 2024. Przyłączenia do sieci zaplanowano na 2026 r.

- Realizacja projektów morskiej energetyki wiatrowej na polskim morzu to znaczące wyzwanie logistyczne. Budowa turbin wiatrowych na Bałtyku wymaga wcześniejszego przystosowania nabrzeża i odpowiedniej infrastruktury portowej. Vestas już dla pierwszej fazy projektów oferuje największe i najbardziej wydajne maszyny – czyli o mocy 15MW. Obecnie, po oficjalnym zatwierdzeniu przez rząd lokalizacji portu instalacyjnego offshore w Gdyni intensyfikujemy działania, by uzgodnić koncepcję i wymagania techniczne -  komentuje Sławomir Michaluk, Project Manager w Vestas.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?