Energetyka: 10 złotych za gigadżul?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na rynku spot rosną ceny energii - przypomina prezes Krzysztof Zamasz

fot: Andrzej Bęben/ARC

Enea SA spodziewa się spadku cen węgla na rynku spot w przyszłym roku, co może spowodować presję na renegocjację kontraktów - poinformował na wtorkowej (27 sierpnia) konferencji prasowej prezes Enei Krzysztof Zamasz.

- Spodziewamy się, że ceny węgla na rynku spot w przyszłym roku spadną i będzie też ciśnienie do renegocjacji kontraktów. Myślę, że psychologiczny poziom 10 zł za GJ powinien zostać złamany - powiedział Zamasz.

Zauważył jednocześnie, że na rynku spot rosną ceny energii.

- Widzimy po maju odbicie cen energii na rynku spot. Zakładamy, że to dobry sygnał i że ten trend rosnący będzie miał odzwierciedlenie w następnych okresach - powiedział prezes Zamasz.

Enea poinformowała w prezentacji, że zahedgowała (hedging - strategia zabezpieczająca przed nadmiernymi wahaniami cen papierów wartościowych, polegająca na doborze do portfela aktywów o przeciwnie skorelowanych trendach ) 52-57 proc. wolumenu w wytwarzaniu na 2014 r. przy cenie 155-165 zł za MWh wobec 180-190 zł za MWH na 2014 r. Na 2015 rok spółka ma 3-8 proc. zahedgowanej energii przy cenie 160-170 zł za MWh.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.