Energetyczny szok, największy od lat 70. To się szybko nie skończy

Amerykański NY Times uważa, że prezydent Donald Trump jest zaskoczony przebiegiem wojny na Bliskim Wschodzie, którą sam wywołał. By złagodzić skutki kryzysu energetycznego, który jest jego dziełem, złagodził sankcje nie tylko wobec Rosji, ale także wobec samego Iranu. Niestety, jeśli chodzi o ceny gazu i ropy, to może być jeszcze gorzej…

Wokandapix trump

fot: Pixabay.com

Świat czeka na decyzje Donalda Trumpa

fot: Pixabay.com

Amerykański NY Times uważa, że prezydent Donald Trump jest zaskoczony przebiegiem wojny na Bliskim Wschodzie, którą sam wywołał. By złagodzić skutki kryzysu energetycznego, który jest jego dziełem, złagodził sankcje nie tylko wobec Rosji, ale także wobec samego Iranu. Niestety, jeśli chodzi o ceny gazu i ropy, to może być jeszcze gorzej…

Dziennik pisze, że mieszkańcy Korei Południowej zostali przez rząd poproszeni o oszczędzanie wody i pranie tylko w weekendy. W Nepalu brakuje gazu do gotowania, a w Indiach zabroniono kremacji gazowych.

„W Laosie ponad 40 procent stacji benzynowych jest zamkniętych. Tajlandzkim urzędnikom państwowym zalecono korzystanie ze schodów zamiast wind. Sri Lanka właśnie ustanowiła środy dniem wolnym od pracy, co zmusiło fabryki, sklepy i szkoły do zamknięcia. Nie ma kraju na świecie, który nie odczułby gwałtownego wzrostu cen ropy wywołanego wojną z Iranem. Od amerykańskich cen gazu po europejskie rachunki za ogrzewanie – koszty utrzymania rosną” – pisze Katrin Bennhold z NY Times.

Cytuje szefa Międzynarodowej Agencji Energetycznej, który kilka dni temu stwierdził, że wojna w Iranie to największe zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa energetycznego w historii. Jego zdaniem z rynku zniknęło więcej ropy niż podczas szoków naftowych z lat 1973 i 1979 razem wziętych.

Iran blokuje cieśninę Ormuz, uwięził tysiące statków. Sam jednak poniósł dotkliwe straty w energetyce. Nie pozostał dłużny i uszkodzeniu uległy dziesiątki rafinerii ropy naftowej, złóż gazu ziemnego i innych obiektów energetycznych w dziewięciu krajach. Amerykański dziennik za przykład podaje irański atak na część ogromnego złoża gazu ziemnego na morzu, które Iran dzieli z Katarem, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen gazu.

Sytuacja na rynku paliw nie wróci szybko do normy i to nawet jeśli ta wojna zakończyłaby się już dzisiaj. A na to się nie zanosi. Z dobrych informacji – rozpoczęły się rozmowy pomiędzy USA i Iranem. Waszyngton przesłał Iranowi za pośrednictwem Pakistanu plan zakończenia wojny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.

Spółdzielnia energetyczna zaprezentowana podczas wizyty studyjnej w kopalni

Spółdzielnia energetyczna spółki Węglokoks Energia została zaprezentowana podczas wizyty studyjnej JTPeers Exchange w Zabytkowej Kopalni w Jawiszowicach.

Wzrost inflacji w lipcu został spowodowany wyższymi cenami paliw

Inflacja w lipcu wzrosła do 3,1 proc. z 2,5 proc. w czerwcu - prognozuje ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak. Dodał, że wzrost inflacji został wywołany wyższymi cenami paliw.