Energetyczne projekty wymagają debaty
Projekt budowy gazoportu w Świnoujściu i inwestycja w rurociąg Odessa-Brody to niektóre z projektów dywersyfikacji źródeł energii, które powinny zostać poddana ocenie biznesowej - uważa Waldemar Pawlak.
Projekt przedłużenia ropociągu z Brodów do Płocka i transportowania nim ropy z rejonu Morza Kaspijskiego popiera prezydent Lech Kaczyński. Podczas wizyty na Ukrainie zapowiedział, że w połowie 2008 roku mogłoby dojść do pierwszych kolejowych transportów ropy z Brodów do Polski. Lech Kaczyński zapewniał, że o sprawie ropociągu rozmawiał niedawno z szefem PKN Orlen Piotrem Kownackim. Prezydent Kaczyński zapowiedział na Ukrainie, że zaraz po powrocie do kraju będzie rozmawiał z nowym rządem o realizacji projektu rurociągu Odessa-Brody.
Zdaniem ekspertów trudno mówić o opłacalności ekonomicznej transportu ropy tą drogą, szczególnie przy uwzględnieniu kosztów przewozu.
Potwierdza to wicepremier Pawlak w rozmowie z „Gazetą Prawną”.
- Myślę, że Orlen jest firmą rynkową, która chce kupować ropę po dobrej cenie, a nie zajmować się polityką - dodaje.
Waldemar Pawlak powtórzył też, że Polska będzie się starała przekonać Niemcy i Rosję do zmiany decyzji o budowie gazociągu północnego (Nord Stream).
- Zamiast kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream, lepiej odkurzyć projekt Amber. Skorzystałyby na tym kraje nadbałtyckie, Polska, Niemcy, a także cała Unia - mówił wicepremier.
Podczas wizyty w Niemczech zaproponował, by Niemcy ponownie zastanowili się nad gazociągiem Amber. Reakcję strony niemieckiej określił jako dobrą.