Energa w przyrodniczej akcji na składowisku elektrowni

1581428770 ptaki energa

fot: Energa/Krzysztof Jurga

Tereny obok elektrowni Ostrołęka są atrakcyjnym miejscem do zamieszkania i odpoczynku dla różnych gatunków ptaków

fot: Energa/Krzysztof Jurga

Jak poinformowali przedstawiciele Energi, tereny składowiska odpadów, eksploatowanego przez Elektrownię Ostrołęka B, są atrakcyjnym miejscem do zamieszkania i odpoczynku dla różnych gatunków ptaków. Zaobserwowano tam także kuliki wielkie – ptaki wymienione w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, jako gatunek wysokiego ryzyka. Energa współpracuje z przyrodnikami, prowadzącymi akcję mającą na celu ochronę lęgów tego unikatowego, narażonego na wyginięcie gatunku ptaka.

W okresie wiosennej i jesiennej wędrówki, kwatery na składowisku w Energa Elektrownie Ostrołęka SA stanowią atrakcyjny obszar żerowiskowy i miejsce odpoczynku dla migrujących ptaków. Spółka monitoruje składowisko. Tereny te są zamieszkiwane i masowo odwiedzane przez różne gatunki ptaków.

- Energa wspiera różne przedsięwzięcia o charakterze ekologicznym. W Ostrołęce, oprócz prowadzonych systematycznie technologicznych i środowiskowych modernizacji urządzeń energetycznych w Elektrowni Ostrołęka B, których celem jest minimalizowanie wpływu działalności wytwórczej na środowisko, podejmowane są działania na rzecz ochrony środowiska w regionie – powiedziała Adrianna Sikorska, wiceprezes Zarząd Energa SA. – Elektrownia Ostrołęka B, wchodząca w skład Grupy Energa, jako jeden z wiodących pracodawców w Ostrołęce, aktywnie wspiera także lokalne inicjatywy o charakterze ekologicznym. Współpracujemy także z przyrodnikami w przedsięwzięciu mającym na celu ochronę kulika wielkiego.

Gatunek ten jest zagrożony w skali całego zasięgu występowania i został wymieniony w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, jako gatunek wysokiego ryzyka, narażony na wyginięcie. Kulik wielki jest gatunkiem bardzo nielicznym. Krajowa populacja gwałtownie zmniejsza swoją liczebność i zasięg. Obecnie liczebność polskiej populacji szacowana jest na 200 - 300 par. Ornitolodzy z Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” będą prowadzili monitoring tego gatunku na terenie Elektrowni Ostrołęka B.

Podczas spotkania z przedstawicielami Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” omówiono planowaną akcję podjęcia próby odłowu kulików wielkich na terenie składowiska elektrowni. Składowisko zlokalizowane jest w granicach obszaru Natura 2000 „Dolina Dolnej Narwi”- obszar specjalnej ochrony ptaków. Akcja, która planowana jest w okresie lęgowym (na przełomie maja i czerwca) będzie polegała na założeniu kolejnych loggerów GPS-GSM oraz znakowaniu ptaków kolorowymi obrączkami.

Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian” przeprowadziło badania z użyciem loggerów GPS-GSM, które wykazały, że niektóre kuliki wielkie po stracie lęgu (z ostoi zlokalizowanych na Kurpiach oraz na Mazowszu), w okresie od końca maja do połowy czerwca, nocują na płytkich zastoiskach wody koło elektrowni.

- Głównym celem naszych działań jest zwiększenie sukcesu lęgowego kulika wielkiego. Dzięki nowoczesnym technikom badawczym, takim jak telemetria GPS/GSM, chcemy pogłębić wiedzę i poznać szczegóły z życia tego zagrożonego globalnie gatunku - powiedział Dominik Krupiński, Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian”. - Dzięki zastosowaniu telemetrii jesteśmy w stanie pozyskać wiele cennych informacji, jak np. poznać trasy wędrówek, miejsc ich zimowania, przeżywalności, czy wielkości areałów osobniczych. W marcu planujemy przeprowadzić rozpoznanie terenu składowiska. Wówczas będziemy mogli dobrać odpowiednią metodę odłowu tych ptaków w celu założenia kolejnych loggerów GPS-GSM oraz znakowania kolorowymi obrączkami.

Kulik wielki to rzadki w Polsce ptak łąkowy z charakterystycznym długim zakrzywionym dziobem. Należy do rodziny bekasowatych, której jest jednym z największych przedstawicieli (największym w Europie). Dzięki swym okazałym rozmiarom i odzywaniu się bardzo charakterystyczny i łatwy do rozpoznania głosem, jest prawdziwą ozdobą terenów podmokłych. Ptaki te powracają z zimowisk w grupach, w marcu lub w kwietniu. Wówczas łączą się w pary i zajmują terytoria lęgowe. W czasie toków ptaki te wykonują charakterystyczne, faliste loty, trzepocząc skrzydłami wznosząc się do góry, a następnie lotem szybowcowym opadają, wykonując w tym czasie „fletowe” śpiewy.

W okresie wiosennej i jesiennej wędrówki, kwatery na składowisku w Elektrowni Ostrołęka B stanowią atrakcyjny obszar żerowiskowy i miejsce odpoczynku dla migrujących ptaków. Spółka monitoruje ten obszar, często odwiedzany i zamieszkiwany przez różne gatunki ptaków.

- Spółka prowadzi monitoring awifauny na obszarze składowiska odpadów technologicznych Łęg - powiedział Leszek Kowalski, prezes Energa Elektrownie Ostrołęka SA. - Wiele gatunków ptaków szuka na tym terenie bezpiecznego miejsca do odpoczynku i żerowania. Można tutaj zobaczyć m.in. żurawie, bażanty, kuropatwy, bociany, cyraneczki, śmieszki czy rzadko spotykane kuliki wielkie.

Jak wynika z Raportu rocznego z wykonania nadzoru przyrodniczego nad rozbudową składowiska Łęg w 2019 r. wykonano 16 kontroli, podczas których liczono występujące tam ptaki, ze szczególnym uwzględnieniem gatunków wodno-błotnych. Odnotowano 14193 osobników spośród 83 gatunków ptaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.