Enea wybuduje wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na terenach rolnych głównie na Dolnym Śląsku i w województwach lubuskim i zachodniopomorskim

1571120901 jaroslawolowskienea

fot: Newseria

- Fotowoltaika jest topowym rozwiązaniem związanym z produkcją energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla. W naszym planie strategicznym uwzględniamy znaczny potencjał fotowoltaiki. Oczywiście występują bariery, natomiast są one związane głównie z pozyskiwaniem gruntów. Stąd chcemy zinwentaryzować potencjał tych gruntów, które nie mogą być wykorzystywane przez rolników i głównie na tej bazie planujemy rozwijać strategię OZE – mówi Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych

fot: Newseria

Polska już w tym roku ma się szansę znaleźć na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych – szacuje Instytut Energetyki Odnawialnej. Według ekspertów to właśnie technologia PV i morskie instalacje wiatrowe będą dominować w polskim OZE w perspektywie nadchodzących lat. Dlatego właśnie Grupa Enea chce budować wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na nieruchomościach rolnych, należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. KOWR dysponuje ponad 1,5 mln ha gruntów, spośród których zostaną wybrane te o niskiej przydatności rolniczej. Oba podmioty podpisały umowę o współpracy i zawiążą spółkę celową, a wspólny projekt może docelowo objąć tereny położone w całym kraju.

– Fotowoltaika jest topowym rozwiązaniem związanym z produkcją energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla. W naszym planie strategicznym uwzględniamy znaczny potencjał fotowoltaiki. Oczywiście występują bariery, natomiast są one związane głównie z pozyskiwaniem gruntów. Stąd chcemy zinwentaryzować potencjał tych gruntów, które nie mogą być wykorzystywane przez rolników i głównie na tej bazie planujemy rozwijać strategię OZE – mówi Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych.

Fotowoltaika jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów OZE – zarówno w Polsce, jak i na świecie. Według raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej („Rynek Fotowoltaiki w Polsce 2019”) już w tym roku Polska ma szansę znaleźć się na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych. Przyrost nowych instalacji PV jest bardzo dynamiczny – na koniec ubiegłego roku łączna moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych wyniosła około 500 MW, natomiast w maju tego roku przekroczyła już 700 MW. Eksperci IEO szacują, że w tym roku przybędzie nawet 1 GW nowych instalacji PV, a moc skumulowana instalacji fotowoltaicznych w Polsce na koniec roku wyniesie około 1,5 GW.

Grupa Enea ocenia, że to właśnie fotowoltaika i morskie instalacje wiatrowe będą dominować w polskim OZE. Dlatego rozwija kolejne projekty z zakresu zielonej energii i sukcesywnie zwiększa produkcję ze źródeł odnawialnych – w I półroczu br. ten wzrost wyniósł ponad 12 proc. Na terenach należącej do Enei kopalni LW Bogdanka są już planowane farmy fotowoltaiczne o łącznej mocy do 30 MW, które będą zasilać lubelski zakład. W Pile powstanie z kolei nowe, niskoemisyjne, kogeneracyjne źródło ciepła współpracujące z instalacją OZE, które zmniejszy zapotrzebowanie na energię ze źródeł konwencjonalnych i ograniczy emisję dwutlenku węgla.

Teraz Grupa Enea idzie krok dalej – chce budować wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na nieruchomościach rolnych należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Oba podmioty podpisały właśnie list intencyjny dotyczący przyszłej współpracy.

– Podpisaliśmy umowę, której intencją jest powołanie spółki prawa handlowego. KOWR aportem wniesie do niej nieruchomości rolne. Będą to grunty, które w wielu przypadkach są już w studiach i planach zagospodarowania przestrzennego przeznaczone właśnie na odnawialne źródła energii. Chodzi o to, żeby przyspieszyć działania. Zebraliśmy już informacje – są to są grunty kilkusethektarowe na Dolnym Śląsku, w województwie lubuskim i zachodniopomorskim – mówi Grzegorz Pięta, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Jak ocenia, kilka miesięcy potrwa teraz dopięcie procedur sądowo-administracyjnych i wycena udziałów w spółce celowej, do której KOWR wniesie grunty. – Chcemy dopiąć to jak najszybciej i wpisać się w politykę rządu, a zarazem pakietu klimatycznego. Chcielibyśmy, żeby ta zielona energia funkcjonowała w jak największym zakresie – mówi Grzegorz Pięta.

Wspólny projekt budowy wielkoobszarowych farm fotowoltaicznych na terenach należących do KOWR może docelowo objąć tereny położone w całej Polsce. Instalacje PV będą powstawać na terenach o niskiej przydatności rolniczej.

– Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa posiada około 1,5 mln ha gruntów. Nawet jeżeli to będzie 1 proc. z nich, to będzie już zasób na tyle duży, że będziemy w stanie zbudować źródła dostarczające energię elektryczną nie tylko mieszkańcom wsi, lecz także mieszkańcom każdego zakątka Polski – mówi Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych.

Inicjatywa ma się przyczynić do promocji odnawialnych źródeł energii na terenach wiejskich i – jak podkreślają oba podmioty – wpisuje się w założenia państwowej polityki energetycznej do 2040 r., która zakłada rozwój OZE i obniżanie emisyjności sektora energetycznego.

– To jest projekt idący w kierunku nowoczesnej gospodarki energetycznej, dedykowany energetyce rozproszonej na wsi. To właśnie wieś miała najczęściej problemy z dostawami energii, a w tym przypadku położenie instalacji blisko terenów wiejskich będzie też powodować oszczędności na przesyle – mówi Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. – Umowa została podpisana pomiędzy KOWR i Grupą Enea, ale jest to oczywiście porozumienie otwarte. Jeżeli inne spółki energetyczne również będą chciały iść w tym kierunku, to KOWR posiada dziesiątki tysięcy hektarów, które można w ten sposób wykorzystać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii.