Enea: inwestują w samochody pogotowia energetycznego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bank w ostatnim swoim raporcie z 21 maja grozi apokaliptycznymi zjawiskami atmosferycznymi, które mają nastąpić w wyniku nieprzestrzegania jego dyrektyw i żądań.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ponad 250 nowych samochodów trafi do końca roku do brygad terenowych firmy Enea Operator, która dostarcza prąd w północno-zachodniej części kraju. Większość aut trafi do pogotowia energetycznego. Nowy sprzęt ma usprawnić naprawy sieci np. po nawałnicach.

Firma wskazuje, że przechodzące latem nad Polską nawałnice, pokazały jak ważne jest "sprawne działanie brygad pogotowia energetycznego". Ponad 140 z 250 nowych pojazdów kupionych w wartym prawie 22 mln zł przetargu, to specjalistyczne auta dla pogotowia energetycznego. Mają one ułatwić elektromonterom Enei dotarcie do uszkodzonych urządzeń i pracę przy przywracaniu zasilania.

W poniedziałek w Poznaniu wojewoda wielkopolski Piotr Florek oraz prezes Enei Operator Michał Jarczyński przekazali pracownikom posterunków energetycznych kluczyki do pierwszych 40 samochodów. Auta trafią głównie na teren Wielkopolski. Reszta zakupionych pojazdów do końca roku zostanie przekazana do wszystkich jednostek na całym obszarze działania firmy.

Jak powiedział wojewoda Florek, "musimy być przygotowani do reagowania na awarie sieci, które często towarzyszą gwałtownym burzom i nawałnicom". "Zakup nowych samochodów dla posterunków energetycznych pozwala z optymizmem patrzeć na przygotowanie spółki do realizacji tych zadań" - dodał.

Prezes Enei Operator Michał Jarczyński zwrócił uwagę, że "dzisiejsza cywilizacja jest oparta na technice, a siłą, która napędza tę cywilizację, jest energia elektryczna". - Bez prądu - praktycznie nie można funkcjonować. Od zdolności do szybkiego reagowania zależy jak szybko będziemy w stanie odtworzyć uszkodzoną sieć elektroenergetyczną i przywrócić dostawy energii do naszych klientów - mówił.

W samochodach zastosowana została specjalistyczna zabudowa. Posiadają również osłony oraz wyciągarki umożliwiające jazdę w trudnym terenie. Część pojazdów wyposażona jest w napęd na cztery koła oraz możliwość blokady tylnego mostu. Z doświadczeń wynika, że ma to znaczenie dla jednostek obsługujących obszary wiejskie i zalesione, gdzie dojazd do uszkodzonych urządzeń trwa często dłużej niż sama naprawa.

Enea Operator powstała w 2006 r. jako spółka zależna Enea SA. Od 2007 r. dostarcza energię do odbiorców na obszarze ok. 58 tys. km kw., na terenie województw: wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego i niewielkiej części dolnośląskiego oraz pomorskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.