Energetyka: Miliard na rozwój i modernizację sieci dystrybucyjnej oraz jej integrację z OZE

fot: Krystian Krawczyk

Krajowe systemy elektroenergetyczne mogą więc stać się wąskim gardłem transformacji

fot: Krystian Krawczyk

Enea zawarła z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) umowę kredytu do kwoty 1 mld zł. Pieniądze mają być przeznaczone na rozwój i modernizację sieci dystrybucyjnej oraz jej integrację z OZE w latach 2023-2025 - podała w czwartek spółka w komunikacie.

Jak poinformowała Enea, umowa przewiduje zaciąganie finansowania w złotym lub euro, a oprocentowanie danej transzy będzie obliczane w oparciu o zmienną stopę procentową odpowiednią dla danego okresu odsetkowego i danej waluty, powiększoną o marżę lub stałą stopę procentową. Okres dostępności środków wynosi 24 miesięcy od dnia zawarcia umowy, a ostateczna data spłaty przypada w terminie do 18 lat od dnia wykorzystania ostatniej transzy.

To druga taka umowa kredytowa Enei z EBI. Poprzednią, również w wysokości do 1 mld zł na inwestycje w dystrybucję energii elektrycznej, spółka zawarła w grudniu 2023 r.

Grupa Enea to spółka giełdowa z ponad 52-proc. udziałem Skarbu Państwa, zajmująca się m.in. wytwarzaniem i dystrybucją energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.