Emisja: Instytut Ekonomiczny NBP przeanalizuje koszty wprowadzenia pakietu

Narodowy bank polski logo

fot: ARC

Będzie to pierwsza tego typu analiza wykonana przez państwową instytucję naukową

fot: ARC

Rada Polityki Pieniężnej, na wniosek prof. Andrzeja Kaźmierczaka, pozytywnie rozpatrzyła pismo przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominika Kolorza, w którym zwrócił się o wykonanie analizy kosztów społeczno-gospodarczych wdrożenia pakietu klimatyczno-energetycznego przez Polskę - poinformował portal nettg.pl Grzegorz Podżorny - rzecznik prasowy związku. Rada zdecydowała, że analizę tę wykona Instytut Ekonomiczny Narodowego Banku Polskiego.


Zgodnie z decyzją RPP przedmiotem opracowania będzie ocena wzrostu cen w Polsce spowodowanego wdrożeniem pakietu klimatycznego oraz analiza skutków drugiej rundy obejmujące ocena skutków wzrostu cen spowodowanego wdrożeniem pakietu klimatycznego na gospodarkę w dłuższym okresie czasu. Będzie to pierwsza tego typu analiza wykonana przez państwową instytucję naukową.


- Cieszę się, że wniosek zyskał akceptację całej Rady, choć obszar analizy został nieco zredukowany w stosunku do tego, o co występowałem. Niemniej, najważniejszy jest fakt, że niezależna i wiarygodna instytucja, jaką jest Rada Polityki Pieniężnej, podjęła się tego zadania. Ocena skutku wzrostu cen spowodowanego wdrożeniem pakietu klimatycznego pokaże też, jakie będą jego skutki społeczne - mówi Dominik Kolorz.


- RPP nie ustaliła terminu wykonania tej analizy. Ale mam nadzieję, że stanie się to w najszybszym możliwym terminie. Najlepiej jeszcze przed grudniową konferencją klimatyczną w Durbanie. Treść tego opracowania z pewnością byłaby bardzo ważnym argumentem dla polskiego stanowiska w sprawie limitów emisji CO 2. Być może jeszcze wcześniej, udałoby się też publikować, w miarę postępu prac, kolejne fragmenty tej analizy. Czas nagli. 1 stycznia 2013 wchodzi unijny system aukcyjnej sprzedaży pozwoleń emisyjnych, czyli jeden z kluczowych elementów pakietu klimatycznego, który oznacza w naszym kraju skokową podwyżkę cen energii elektrycznej i ciepła sieciowego - podkreśla Kolorz.  - Niespełna półtora roku to niewiele czasu, ale jednocześnie Polska wciąż ma możliwości, aby ten czas wykorzystać na weryfikację, renegocjacje lub choćby opóźnienie wejścia pakietu klimatyczno-energetycznego w życie - dodaje przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.


„S” już od długiego czasu ostrzega, że pakiet klimatyczno-energetyczny w obecnym kształcie stanowi ogromne zagrożenie dla polskiej gospodarki. Z opracowań wykonanych przez ekspertów związku wynika, że oprócz skokowego wzrostu cen prądu i ciepła, a co za tym idzie skokowego wzrostu kosztów utrzymania, polska gospodarka straci kilkaset tysięcy miejsc pracy, głównie w tzw. branżach energochłonnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie do reprezentowania polskich operatorów w UE

Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House, które ma reprezentować interesy operatorów strategicznej infrastruktury energetycznej na forum Unii Europejskiej.

Metrokolej coraz bliżej. GZM z unijnym dofinansowaniem na zakup 16 pociągów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzyma ponad 321,4 mln zł unijnego dofinansowania na zakup 16 nowoczesnych pociągów. To pierwszy w historii GZM zakup własnego taboru kolejowego. Nowe pojazdy mają stać się trzonem Metrokolei – planowanego systemu szybkich i częstych połączeń kolejowych w Metropolii.

Kopalnia to impuls dla regionu. Samorządy i mieszkańcy zyskają najwięcej

Złoże „Nowa Sól” – największe nieeksploatowane złoże miedzi i srebra na kontynencie – może zmienić województwo lubuskie na dekady. Taką przynajmniej nadzieję mają tamtejsi samorządowcy, którzy o inwestycji kanadyjskiej spółki Lumina Metals wypowiadają się z entuzjazmem. To 815 mln ton rudy, 10 mln ton miedzi i 36 tys. ton srebra, a także podatki, nowa infrastruktura i miejsca pracy: około 8 tysięcy w samej kopalni, a łącznie z otoczeniem – nawet 20 tysięcy. Gra jest więc warta świeczki.

Szybciej z Rybnika do Pszczyny. Pociągi wróciły na trasę

Po blisko dwóch latach przerwy pociągi Kolei Śląskich wróciły na trasę Rybnik – Żory – Pszczyna, a czas przejazdu między Pszczyną a Żorami skrócił się z około 32 do około 21 minut. Od 30 sierpnia 2026 r. obowiązuje jesienna korekta rozkładu jazdy, w ramach której linia S72 nie tylko wraca na całą trasę, ale też oferuje więcej połączeń i kursy wydłużone w kierunku Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Żywca.