Emilewicz: Polityka klimatyczna jest kształtowana dla człowieka, a nie przeciwko niemu

fot: Maciej Dorosiński

Minister Jadwiga Emilewicz wskazała, że wyzwania związane z odpadami rosną wraz z liczbą produkowanych i użytkowanych produktów elektronicznych

fot: Maciej Dorosiński

- Polityka klimatyczna jest kształtowana dla ludzi, a nie przeciwko nim, o czym trzeba pamiętać, dyskutując o przemianie gospodarki po pandemii koronawirusa - mówiła wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w środę, 24 czerwca, podczas konferencji klimatycznej Togetair.

- Polityka klimatyczna i akceptacja dla obniżenia emisji CO2 będzie większa, jeżeli nadamy jej odpowiedni charakter i nie zapomnimy, że świat jest antropocentryczny i postawimy człowieka w centrum. Dla człowieka, a nie przeciwko człowiekowi jest kształtowana dzisiejsza polityka klimatyczna, także polityka klimatyczna Unii Europejskiej - powiedziała.

Dodała, że znajdujemy się w szczególnym momencie, gdyż pandemia koronawirusa obnażyła słabość europejskiej gospodarki ujawniającą się m.in. uzależnieniem od podstawowych materiałów i surowców spoza UE. Wskazywała, iż "politycy ze zdumieniem odkryli", że mogą być trudności z maseczkami, czy najprostszymi środkami przeciwzapalnymi czy przeciwgorączkowymi, gdyż produkowane są one poza Europą, w państwach dotkniętych pandemią.

Oceniła, że mamy przed sobą "kilka dekad bardzo intensywnej transformacji gospodarczej". Dodała, że w ujęciu globalnym oznacza to m.in. relokację produkcji, o czym mówią np. w Stanach Zjednoczonych i UE. Zdaniem Emilewicz, przeniesienie produkcji ma uniezależnić gospodarki zachodnie, m.in. od Chin.

- Jesteśmy w ognisku dyskusji o globalnych zmianach gospodarki, globalnych zmianach społecznych. Wiemy, że doświadczenie pandemii zmieni nas na wiele lat - podkreśliła.

Emilewicz przyznała, że aby wyjść z kryzysu, trzeba szybko odmrozić gospodarkę. - Chcemy, aby jeden z czynników wzrostu, odbudowy, jakim jest konsumpcja, powrócił jak najszybciej - mówiła. Jednocześnie - jak dodała - zadajemy sobie coraz częściej pytania: czy potrzebujemy tak dużo i tak często kupować. - Mamy to nieusuwalne napięcie między wychodzeniem z kryzysu, a bardziej rozważnym podejściem do produkcji i konsumpcji, w mniejszym stopniu uzależniające nas od odległych łańcuchów wartości - mówiła.

Podkreśliła, że koronakryzys nie sprawia jednak, że unijni decydenci odkładają na później cele klimatyczne. - Wręcz przeciwnie - jak widzimy w podstawach dokumentów tworzących zręby funduszu odbudowy - transformacja i inwestycje, które są planowane i mają być remedium oraz sposobem wyjścia z kryzysu. To są inwestycje wzmacniające transformację w storę zielonej gospodarki - przekonywała. Zaznaczyła, że chodzi np. o sektor wytwarzania, transport, produkcji żywności. - Mówimy (...) o całym łańcuchu wartości, który ma się zmienić w sposób radykalny, a fundusz - bezprecedensowa wielkość pomocy w tak krótkim czasie - 67 mld euro, które ma trafić do Polski, trzeciego beneficjenta funduszu, jeszcze tę transformację ma wzmocnić - podkreśliła.

Wedle minister rozwoju dla Europy wyzwaniem będą cele wyznaczone w ramach unijnej strategii osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r. Dodała, że Polska jest szczególnym przypadkiem, ponieważ 80 proc. naszego miksu energetycznego jest oparte na węglu.

Strategia osiągnięcia neutralności klimatycznej, jak stwierdziła, powinna zawrzeć korekty, a w przypadku Polski powinna być uwzględniona indywidualna ścieżka dojścia do zamierzonych celów. - Polska najpewniej nie będzie w stanie tego celu (neutralności klimatycznej - PAP) w 2050 r. osiągnąć - oceniła wicepremier.

Zdaniem Emilewicz ważne jest, by cele klimatyczne pogodzić z zachowaniem konkurencyjności europejskiej gospodarki. Dodała, że niepożądanym efektem osiągania neutralności klimatycznej byłoby zniknięcie z Europy całych sektorów gospodarki, np. przemysłu stalowego czy nawozowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.