Emerytury: do końca roku projekt rozwiązań dla górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jak zaznacza minister pracy "jest trochę stanowisk, które niekoniecznie można przypisać do bezpośredniego wydobycia"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do końca tego roku będzie gotowy projekt ustawy w sprawie emerytur górniczych - zapowiedział w piątek 19 października minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak mówił Kosiniak-Kamysz w radiowej Trójce, konieczne jest precyzyjne określenie grupy stanowisk, którym powinno przysługiwać uprawnienie do emerytury górniczej.

- Chcemy go (projekt) zrobić bardzo precyzyjnie, żeby nikogo nie pominąć i nie skrzywdzić. Mamy różne grupy, mamy np. osoby, które nie pracują przy samej ścianie, gdzie się wydobywa węgiel, ale przesypują troszkę dalej - też pod ziemią - ten węgiel. To też jest bardzo ciężka i niebezpieczna praca - powiedział minister.

- Jest trochę takich stanowisk, które niekoniecznie możemy przypisać do bezpośredniego wydobycia - dodał. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nad projektem ustawy pracuje specjalny zespół.

Premier Donald Tusk na początku października zapowiadał, że do końca roku rządowi uda się uporać ze sprawą zmian dotyczących emerytur górniczych. Mówił wówczas, że trwa żmudna analiza tego, co tak naprawdę jest zawodem górniczym przy wydobyciu, tak aby "nie skrzywdzić tych, którzy nie będąc górnikami (pracującymi) np. na kombajnie, są elektrykami, ratownikami i pracują pod ziemią".

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych oceniają, że podział górników dołowych - pod kątem uprawnień emerytalnych - na zatrudnionych przy wydobyciu węgla oraz tych wykonujących inne czynności pod ziemią jest nieuzasadniony i praktycznie niewykonalny.

Obecnie prawo przejścia na emeryturę po przepracowaniu pełnych 25 lat przysługuje górnikom zatrudnionym przez cały ten czas na dole kopalń - w pełnym wymiarze czasu pracy.

Oznacza to m.in., że do emerytury nie są wliczane wszelkie wolne dni, urlopy, zwolnienia chorobowe itp. By dostać górniczą emeryturę trzeba takie dni odpracować. Dotyczy to także np. wolnych dni przysługujących zgodnie z przepisami honorowym krwiodawcom, których jest wielu wśród górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.