Minister środowiska Maciej Nowicki już wie, jak podzielić wyznaczony Polsce przez Komisję Europejską nowy, niższy limit emisji CO2 dla polskich firm. Ten mniejszy limit to tylko 208,5 mln CO2 na cały przyszły rok - nasz rząd ubiegał się o ponad 284 mln ton - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Poprzednia ekipa chciała podzielić tę zredukowaną kwotę proporcjonalnie, o tyle samo (27 proc.) tnąc kwoty dla wszystkich elektrowni, cementowni i hut. Nowicki w środę oznajmił, że ma zupełnie inny pomysł. - Tam, gdzie nie ma możliwości technologicznych, nie powinniśmy redukować. Tam, gdzie są możliwości, redukować należy. Energetyka to sektor, w którym są możliwości redukcji emisji CO2 za pomocą technologii - powiedział wczoraj.
Oszczędzone zostaną inne branże. - Cementownie są klasycznym przykładem. Gdyby dalej obcinać im limity emisji, to przestalibyśmy produkować w naszych nowoczesnych zakładach - powiedział Nowicki. Hutnicy też powinni odetchnąć, bo w ostatnich latach inwestorzy włożyli ok. 4 mld dolarów w unowocześnienie produkcji. Tymczasem elektrownie zdaniem Nowickiego nie modernizowały się i za mało zrobiły, żeby przygotować się do redukcji szkodliwych emisji.
Minister nie podał w czwartek szczegółowych wyliczeń. Musi je zrobić Krajowy Administrator Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (KASHUE). - Ja dałem wytyczne i generalne zasady - powiedział nam Nowicki. - Ze wstępnych wyliczeń wynika, że gdyby ograniczyć limit emisji CO2 w energetyce o więcej niż przeciętnie, to o 1-2 proc. wzrośnie cena prądu elektrycznego - podkreślił.
Cena wzrośnie, bo elektrownie będą musiały zainwestować w czystsze technologie albo dokupić zezwolenia na emisję na unijnym rynku (gdy zamykaliśmy to wydanie \"Gazety\", cena zezwolenia na emisję 1 tony CO2 wynosiła 22,90 euro).
Nowicki zapowiedział jednocześnie, że Polska nadal będzie się starała o zwiększenie dostępnego dla Polski limitu emisji CO2 przed unijnym sądem. - Nie zamierzam wycofać skargi z Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - powiedział. Choć jednocześnie przyznał, że nie ma co liczyć na wywalczenie aż 284 mln ton. - Moglibyśmy dostać w granicach 230 mln ton - uważa minister. (Nowicki przyznał też w czwartek, że on sam jest przeciwnikiem budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Jednak podkreślił, że to nie jest jeszcze zdanie rządu).
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.