Elektrownia w Opolu otrzymała rejestrację w krajowym systemie ekozarządzania i audytu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PGE poinformowała w prezentacji, że w 2020 roku spodziewa się w segmencie energetyki konwencjonalnej spadku raportowanego wyniku EBITDA w porównaniu z 2019 r. W tym roku wynik uwzględnia jednak ok. 1 mld zł z tytułu dodatkowych uprawnień do emisji CO2

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Elektrownia Opole, należąca do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, otrzymała rejestrację w krajowym systemie ekozarządzania i audytu - poinformowała w czwartek rzecznik PGE GiEK Sandra Apanasionek.

W przesłanym komunikacie rzecznik PGE GiEK poinformowała, że elektrownia Opole, należąca do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, utrzymała rejestrację w krajowym systemie ekozarządzania i audytu. Decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o wpisie do tego systemu jest potwierdzeniem spełnienia przez zakład najbardziej restrykcyjnych wymagań z zakresu ochrony środowiska.

Elektrownia Opole w lipcu 2005 r., jako pierwsze przedsiębiorstwo w Polsce, została umieszczona w krajowym rejestrze EMAS. Było to rezultatem działań związanych z rozwojem i doskonaleniem wdrożonego w 2001 roku systemu zarządzania środowiskiem według wymagań normy ISO14001.

System ekozarządzania i audytu EMAS (ang. EcoManagement and Audit Scheme) to unijny system certyfikacji środowiskowej, który funkcjonuje w oparciu o Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1221/2009 z 25 listopada 2009 r. w sprawie dobrowolnego udziału organizacji w systemie ekozarządzania i audytu we Wspólnocie (EMAS). Wymagania systemu EMAS dają wytyczne, dzięki którym można porządkować obowiązki w zakresie ochrony środowiska, optymalizować ponoszone koszty i efektywnie zarządzać energią i zasobami. Jak zaznacza PGE GiEK, system EMAS to także wiarygodny system raportowania oddziaływań organizacji na środowisko, który ułatwia prowadzenie otwartego dialogu z zainteresowanymi stronami. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.