Elektrownia Opole: nowy blok już niezbędny w systemie

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Z udziałem m.in. ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego w elektrowni Opole zorganizowano w czwartek, 24 stycznia uroczystość „Osiągnięcia pierwszej fazy optymalizacji parametrów pracy Bloku nr 5 po synchronizacji z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym”. Oznacza to, że jednostka pomyślnie przeszła pierwszą fazę optymalizacji parametrów pracy. W czwartek po raz pierwszy blok pracował mocą 680 MW.

- Realizacja inwestycji bloku nr 5 w Elektrowni Opole to ważny projekt dla zapewnienia dostaw energii elektrycznej dla odbiorców. Synchronizacja bloku jest wyrazem dbałości rządu o bezpieczeństwo energetyczne Polski. Inwestycja wpisuje się w kierunek rozwoju sektora energetycznego, który przedstawiliśmy w projekcie Polityki energetycznej Polski do 2040 roku – powiedział podczas uroczystości Krzysztof Tchórzewski.

Przed oddaniem bloku do eksploatacji, która ma nastąpić do 15 czerwca, oprócz optymalizacji pracy bloku odbędą się jeszcze próby odbiorcze, pomiary gwarancyjne oraz 30-dniowy test nieprzerwanej pracy.

- Optymalizacja pracy bloku nr 5 idzie zgodnie z planem. Dzisiaj blok osiągnął moc 680 MW i już okazał się niezbędny w systemie. Na prośbę Polskich Sieci Elektroenergetycznych wydłużamy testy na tym poziomie do jutra – mówił w czwartek w Opolu Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

- Po pełnej optymalizacji, wykonana zostanie próba odbiorcza dla PSE i pomiary gwarancyjne oraz przeprowadzenie 30-dniowego testu nieprzerwanej pracy. Po zakończeniu realizacji tych poszczególnych zadań, będziemy już mogli spokojnie planować oddanie bloku do eksploatacji, które zgodnie z aneksowanym kontraktem ma nastąpić do 15 czerwca br. – wyjaśnił Norbert Grudzień, p.o. prezesa zarządu, wiceprezes ds. inwestycji i zarządzania majątkiem PGE GiEK

Na obecnym etapie realizacji inwestycji wszystkie urządzenia, algorytmy pracy układów, jak również instalacje bloku nr 5, poddawane są szczegółowemu sprawdzeniu i modyfikacjom w celu zachowania zapisanych w kontrakcie parametrów technicznych pracy jednostki, szczególnie w zakresie emisyjności i sprawności bloku. Blok pracuje teraz z różnymi obciążeniami, które są determinowane ruchem regulacyjnym.

Głównym zadaniem procesu optymalizacji jest – według informacji przekazanych przez spółkę - osiągnięcie znamionowej mocy bloku 900 MW. Cel ten został już zrealizowany w 80 proc.

W trakcie czwartkowej uroczystości przypomniano też, że blok nr 6, drugi z nowobudowanych w Opolu, również jest już w końcowej fazie realizacji. Obecnie trwa proces zimnego rozruchu.

- Po przekazaniu do eksploatacji nowych jednostek o łącznej mocy 1800 MW Elektrownia PGE w Opolu zaspokajać będzie 8 proc. obecnego krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną i będzie trzecią co do wielkości polską elektrownią, po Bełchatowie z Grupy PGE i Kozienicach – wyjaśnił minister Tchórzewski.

Do produkcji energii wykorzystywać będzie węgiel kamienny pochodzący z kopalń Polskiej Grupy Górniczej w ilości około 4 mln ton rocznie.

Inwestycja o wartości 11,6 mld zł realizowana jest przez konsorcjum w składzie: Rafako, Polimex-Mostostal, Mostostal Warszawa oraz GE Power, który jest generalnym projektantem, dostawcą kluczowych urządzeń oraz pełnomocnikiem konsorcjum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.