Ekspertyzy: 21 marca o zasobach gazu łupkowego
fot: Andrzej Bęben/ARC
Poprzedni główny geolog kraju, Henryk Jezierski, obiecywał, że szacunkowe dane będą znane już we wrześniu 2011 r.
fot: Andrzej Bęben/ARC
Nim jednak dowiemy się, czy jesteśmy krajem na gazie stojącym, to wcześniej, bo w piątek 2 marca, Państwowy Instytut Geologiczny przedstawi raport, który będzie odpowiedzią na pytanie: czy eksploatacja gazu łupkowego w Polsce może być groźna dla ludzi i środowiska naturalnego?
Naukowcy wzięli pod lupę otwór wiertniczy LE-2H w Łebieniu, gdzie w zeszłym roku przeprowadzono pierwszy w kraju, pełnoskalowy zabieg szczelinowania hydraulicznego. Wpływ na środowisko tej budzącej obawy technologii analizował zespół ponad trzydziestu specjalistów z pięciu instytucji. PIG koordynował badania. Ich wyniki zawarto w raporcie.
Natomiast w drugim dniu wiosny (rok przestępny!), czyli 21 marca Państwowy Instytut Geologiczny poda informację o złożach gazu łupkowego w Polsce.
-Uczynimy to wespół z Amerykańską Służba Geologiczną - potwierdził portalowi nettg.pl, Mirosław Rutkowski, rzecznik PIG.
Przypomnijmy, że najbardziej optymistyczne szacunki, amerykańskiego autorstwa, mówią o zasobach przekraczających 5 bilionów metrów sześciennych, które gdyby były opłacalne w wydobyciu na skalę przemysłową, zaspokoiłyby polskie potrzeby energetyczne na 300 lat.