Ekspert: handel nie może być wartością nadrzędną

fot: Andrzej Bęben/ARC

O godzinie 16:23 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1618 zł, a USD/PLN 3,0755 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Idea wolnego handlu nie jest dobra dla kraju takiego jak Polska, gdyż rodzi obawę, że handel stanie się wartością nadrzędną - mówiła w czwartek (1 października) w czasie debaty poświęconej negocjowanej między UE a USA umowie o partnerstwie handlowo-inwestycyjnym (TTIP) prof. Leokadia Oręziak.

Sama idea jest błędna, szkodliwa dla takiego kraju, jak nasz, ponieważ jest kontynuacją zasad neoliberalnych, nie społecznych - zauważyła. Układ o wolnym handlu z Ameryką może nas uwiązać na dziesiątki lat, a nie znamy jego skutków - ostrzegła. Przypomniała m.in. efekty zawartego w latach 90. Północnoamerykańskiego Układu o Wolnym Handlu (NAFTA) między Kanadą, USA i Meksykiem, który okazał się bardzo kosztowny gospodarczo i społecznie dla Meksyku.

Jej zdaniem po załamaniu się rozmów w ramach Światowej Organizacji Handlu Unia Europejska i Stany Zjednoczone chciały "przechytrzyć świat" i pozostawiły na boku resztę uczestników negocjacji w WTO. TTIP grozi więc dużym efektem przesunięcia handlu na niekorzyść państw pozostających poza układem.

- Jeżeli ten układ negocjuje się przeciwko Chinom, przeciwko Rosji, przeciwko krajom rozwijającym się (...), to niesie za sobą kolejne nierówności w gospodarce światowej i kolejne kryzysy" - mówiła. Podkreśliła, że rozwiązania, dającego szansę na równowagę należy szukać na forum WTO. "Inaczej te kraje (globalnego południa) będą ciągle dotknięte wojną, konfliktami i biedą. A to w końcu zagraża także nam - zauważyła.

Prof. Oręziak wskazała też, że umowę międzynarodową jest o wiele trudniej wypowiedzieć, niż umowę bilateralną.

W debacie zorganizowanej przez Instytut Kaleckiego i Fundację Global.Lab padały argumenty za i przeciw TTIP. Rozmówcy wskazywali na możliwości, jakie układ stwarza dla unijnej gospodarki, jak i zagrożenia, jakie wiążą się z ekspansją ekonomiczną amerykańskich korporacji.

Były europarlamentarzysta Paweł Zalewski (PO) podkreślał, że TTIP doprowadzi do umocnienia systemu wspólnych wartości, łączących UE i USA i pozwoli na propagację w świecie łączących standardów. Odnosząc się do zarzutów o tajność negocjacji prowadzonych przez Komisję Europejską i USA zauważył, że nie zna umowy handlowej, która byłaby znana przed podpisaniem.

Bagatelizował także znaczenie klauzuli dotyczącej rozwiązywania sporów między państwem a inwestorem (ISDS), przypominając, że obowiązuje ona Polskę w ramach bilateralnej umowy z USA o wzajemnej ochronie inwestycji.

Uczestnicy wspomnieli także o negocjowanym w ramach umowy rozdziale dotyczącym handlu energią. Prof. Oręziak podkreśliła, że rozważania dotyczące sprzedaży surowców energetycznych przez Stany Zjednoczone trafiają w Polsce na podatny grunt. Wyraziła jednak wątpliwość, czy Amerykanie będą chcieli sprzedawać Europejczykom nośniki energii poniżej cen rynkowych. Jeśli zgodzą się na preferencje, to nie zagwarantują ciągłości dostaw - zauważyła.

- Układ obowiązuje, gazu nie ma. Co my zrobimy? - pytała.

To według niej wysoka cena za mglistą obietnicę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 4 listopada ograniczenia w kursowaniu tramwajów w Katowicach

Jak przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiany obejmą działanie jedenastu linii tramwajowych Tramwajów Śląskich, które kursują na terenie sześciu miast GZM i trzech linii autobusowej komunikacji zastępczej. 

Wiadomo, kto będzie nowym prezesem CPK. Spółka podała nazwisko

Piotr Borys został powołany na stanowisko prezesa zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. 

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych - Rudno i Grojec. Obiekty wyposażono w parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów, zaplecze sanitarne oraz strefy odpoczynku. Łączny szacowany koszt inwestycji wynosi około 60 mln zł netto.

Kiedy łożysko kulkowe wymaga wymiany? Sygnały ostrzegawcze w maszynach pracujących w trudnych warunkach

Przenośniki taśmowe, pompy odwadniające czy przekładnie napędowe pracują w kopalniach i zakładach przemysłowych często przez całą dobę. Pył, woda i zmienne obciążenia sprawiają, że ich podzespoły zużywają się szybciej niż w typowych warunkach. Szczególnie narażone na takie środowisko jest łożysko kulkowe, od którego zależy płynny ruch obrotowy. Jego awaria rzadko następuje nagle, bo zwykle poprzedzają ją objawy możliwe do wychwycenia podczas rutynowych obchodów. Najważniejsze z nich opisujemy w dalszej części artykułu, do której lektury zachęcamy.