Eksperci: Skuteczność odmetanowania kluczowa dla poprawy bezpieczeństwa

19 inwestuja KL

fot: KL

Odzyskany przy wydobyciu metan służy do produkcji prądu i ciepła w większości kopalń JSW, a w największej z nich - &bdquo;Pniówek&rdquo;<i>(na zdjęciu)</i> - zasila także klimatyzację

fot: KL

Zwiększenie efektywności odmetanowania, czyli próba ujęcia jak największej ilości metanu w specjalne instalacje, będzie w przyszłości kluczowe dla zwalczania zagrożenia związanego z tym gazem w kopalniach i dla bezpieczeństwa pracy górników - oceniają eksperci z Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach.

Zagrożenia związane z metanem i pyłem węglowym bada działająca w strukturach GIG Kopalnia Doświadczalna \"Barbara\" w Mikołowie. Fachowcy prezentują tam m.in. zaaranżowane w bezpiecznych warunkach pożary metanu i wybuchy pyłu, kładąc nacisk na profilaktykę w zwalczaniu tych zagrożeń. Jeden z takich pokazów odbył się w środę.

Z pokładów metanowych pochodzi 80 proc. polskiego wydobycia węgla. W ubiegłym roku w kopalniach wydzieliło się ok. 880,9 mln m sześc. tego gazu, czyli średnio ponad 1679 m sześc. na minutę. Z tego 274,2 mln m sześc., czyli niespełna jedna trzecia, trafiło do instalacji odmetanowania.

Kopalnie zwalczają zagrożenie metanowe instalując specjalne systemy metanometrii, odpowiednio przewietrzając wyrobiska i stosując systemy odmetanowania. Eksperci są zdania, że właśnie podniesienie efektywności odmetanowania zdecyduje o skuteczności w zwalczaniu tego zagrożenia.

- Odmetanowanie będzie już w najbliższej przyszłości decydowało o zdolności wydobywczej ścian eksploatacyjnych oraz o bezpieczeństwie eksploatacji w kopalniach metanowych. Dlatego technologie odmetanowania już dziś wymagają intensywnego rozwoju, przede wszystkim techniki wiertniczej - oceniła rzeczniczka GIG, Sylwia Jarosławska-Sobór.

Chodzi o to, by za pomocą odpowiednich odwiertów starać się odprowadzić metan ze ściany wydobywczej jeszcze zanim rozpocznie się jej eksploatacja. Dlatego już projektowanie eksploatacji w silnie metanowych partiach złoża powinno być poprzedzone szczegółową prognozą wielkości wydzielania się tam metanu, wraz z określeniem niezbędnej efektywności odmetanowania. Emisja metanu jest bowiem barierą dla niekontrolowanego wzrostu wydobycia z danej ściany.

Poprawa efektywności odmetanowania nie będzie łatwa, bo - w ocenie ekspertów - w warunkach polskich kopalń bardzo utrudniona jest aktywna profilaktyka metanowa, polegająca na wyprzedzającym odmetanowaniu pokładów węgla, czyli jego usunięciu przed frontem ściany eksploatacyjnej.

- Pokłady węgla, z racji swoich parametrów fizykomechanicznych, ukształtowanych m.in. przez dużą głębokość eksploatacji, cechują się niską przepuszczalnością, a więc migracja w nich metanu jest ograniczona. Dlatego w warunkach polskich kopalń nie da się wcześniej usunąć metanu zawartego w samym pokładzie przewidzianym do eksploatacji i w jego bezpośrednim otoczeniu - tłumaczyła rzeczniczka.

Z danych Wyższego Urzędy Górniczego wynika, że ilość wydzielającego się przy wydobyciu węgla metanu rośnie, mimo malejącej liczby kopalń i ilości węgla. W ciągu minionych 10 lat z 57 kopalń zostało 31, a roczne wydobycie zmniejszyło się z prawie 116 mln ton węgla do ponad 83 mln ton. Tymczasem na tonę węgla wydobytego przypada dziś 10,5 m sześc. metanu, wobec 6,6 m sześc. 10 lat temu.

Tylko w czterech polskich kopalniach nie ma metanu. W 15 obowiązuje najwyższa, czwarta kategoria zagrożenia metanowego. Metanu przybywa m.in. dlatego, że wydobycie prowadzone jest coraz głębiej; rocznie średnia głębokość wydobycia zwiększa się o ok. 6-8 m. Na dużych głębokościach, poniżej 1000 m, kumulują się podziemne zagrożenia. Jeżeli na zagrożenie metanowe nałożą się np. zaburzenia tektoniczne, naruszenie stabilności skał (np. w wyniku eksploatacji węgla) może powodować gwałtowne wypchnięcie metanu, pod dużym ciśnieniem, do czynnych wyrobisk górniczych.

W ubiegłym roku najwięcej metanu wydzieliło się w kopalni \"Brzeszcze-Silesia\" (137,1 mln m sześc.), a także w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej: \"Pniówek\" (128,4), \"Krupiński\" (99,7) i \"Zofiówka\" (59). Na kolejnych miejscach są kopalnie \"Mysłowice-Wesoła\" (49,9) i \"Sośnica-Makoszowy\" (48,8).

Większość metanu z kopalń jest wyprowadzona do atmosfery drogą wentylacyjną, szkodząc klimatowi, bo potencjał cieplarniany metanu jest 21-krotnie większy niż dwutlenku węgla.

Czytaj też: Metan w KGHM

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.