Eksperci prognozują niedobór metali ziem rzadkich - potrzebna strategia ich pozyskiwania

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W ciągu najbliższych 20 lat zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich wzrośnie wielokrotnie. Wszystkich tych surowców będzie brakować - już w najbliższych latach będzie ich niedobór - ocenił prof. Józef Dubiński z GIG

fot: Jarosław Galusek/ARC

W najbliższych dwóch dekadach wielokrotnie wzrośnie zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich, a ich niedobór uwidoczni się już za kilka lat - prognozują eksperci, postulując stworzenie strategii pozyskiwania tych krytycznych surowców - także odzysku z urządzeń, w których zostały użyte.

Metalom ziem rzadkich, bez których nie byłoby instalacji fotowoltaicznych, baterii do aut elektrycznych, monitorów, twardych dysków, systemów naprowadzania czy platform bezzałogowych, poświęcona była niedawna konferencja w Głównym Instytucie Górnictwa (GIG) w Katowicach.

Stosowanych w różnych gałęziach przemysłu metali ziem rzadkich jest 17. Oprócz tych bardziej znanych, jak magnez, lit, kobalt czy boksyt, to także m.in. neodym, dysproz, prezeodym, terb, cer, samar, erb, lantan, skand, holm, tul czy promet. Obecnie Europa jest w stu procentach uzależniona od ich importu, głównie z Azji, a efektywnie odzyskiwanych jest zaledwie 1 proc. tego typu surowców.

- W ciągu najbliższych 20 lat zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich wzrośnie wielokrotnie. Wszystkich tych surowców będzie brakować - już w najbliższych latach będzie ich niedobór - ocenił prof. Józef Dubiński z GIG.

Jak wyliczał dyrektor Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk prof. Krzysztof Galos, w pierwszej kolejności może zabraknąć np. grafitu, kobaltu czy niklu. - Niedobór niektórych surowców może dać się we znaki już za dwa lata. Rozwój odnawialnych źródeł energii czy elektromobilności niestety nie idzie w parze ze wzrostem produkcji górniczej tych surowców - zaznaczył profesor.

Jego zdaniem taka sytuacja każe stawiać pytania o skuteczność europejskiej transformacji energetycznej, zakładającej całkowite odejście od paliw kopalnych w ciągu najbliższych niespełna trzech dekad. Według prognoz w perspektywie 2050 roku zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich może wzrosnąć co najmniej kilkunasto-, a być może nawet kilkudziesięciokrotnie.

Z metali ziem rzadkich korzystają m.in. przemysły: energetyczny (do turbin wiatrowych i baterii słonecznych), motoryzacyjny (w samochodach o napędzie elektrycznym), informatyczny (do dysków twardych czy monitorów) i zbrojeniowy (w platformach bezzałogowych i systemach naprowadzania).

- Metale ziem rzadkich mają kluczowe zastosowania w transformacji energetycznej, produkcji samochodów elektrycznych czy wysokich technologiach - podkreśla prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.

Szef największej górniczej spółki zaprezentował dane ukazujące, co wydarzyło się na rynku tych surowców w minionych dwóch latach. Np. dysproz podrożał z 900 tys. do 3,5 mln zł za tonę, prazeodym ze 160 tys. do 980 tys. zł za tonę, neodym z 250 tys. do 700 tys. zł za tonę, a terb z 2,8 mln do 16,9 mln zł za tonę.

- Względnie stała podaż oraz gwałtowny wzrost zapotrzebowania na metale ziem rzadkich, spowodowany polityką klimatyczno-energetyczną Unii Europejskiej, doprowadził do niemal skokowego wzrostu cen na przestrzeni lat 2020-22 - tłumaczył prezes PGG. Zwrócił uwagę na niemal 100-procentowe uzależnienie w tej sferze od państw, na które Unia nie ma żadnego wpływu i bardzo niski, zaledwie 1-procentowy poziom odzyskiwania tych surowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.