Eksperci: opłata paliwowa na drogi do dobry pomysł rządu

fot: Andrzej Bęben/ARC

O 25 mld zł mają się zmniejszyć roczne inwestycje samorządów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Powstanie Funduszu Dróg Samorządowych jest potrzebne, nawet za cenę podwyższenia opłaty paliwowej, bo drogi lokalne są wyjątkowo niedoinwestowane - mówią eksperci.

Zwracają uwagę, że obecnie może być na to dobry moment, bo ceny paliw spadają i użytkownicy dróg mogą od razu nie odczuć podwyżki opłaty paliwowej.

Kilka dni temu szef sejmowej komisji infrastruktury Bogdan Rzońca (PiS) przyznał w rozmowie z PAP, że posłowie jego klubu pracują nad projektem ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, z którego by finansowano remonty dróg lokalnych.

Dodał, że na razie nie jest jeszcze rozstrzygnięte, jaki mechanizm pozyskiwania pieniędzy znajdzie się w projekcie. Rozważane jest, zaznaczył, albo znalezienie środków w budżecie na 2018 rok albo podniesienie opłaty paliwowej. To ostatnie opierałoby się na zasadzie, "kto najwięcej korzysta, ten najwięcej płaci".

Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Barbara Dzieciuchowicz przyznaje w rozmowie z PAP, że posłowie PiS mają bardzo dobry pomysł.
- Potrzeby finansowe dróg są bardzo duże, a drogi samorządowe są bardzo niedoinwestowane - mówi.

Prezes OIGD zwraca uwagę, że drogi krajowe, finansowane z innych źródeł, to jedynie ok. 5 proc. sieci dróg. Dodaje, że kierowana przez nią izba nie raz zgłaszała więc pomysł, by utworzyć taki fundusz, z którego by finansowano remonty dróg lokalnych.

- Wiadomo, że samorządy mają na to za mało pieniędzy i na ogół mają ważniejsze ze swojego punktu widzenia potrzeby, np. związane ze szkołami czy służbą zdrowia - mówi Dzieciuchowicz.

Jej zdaniem koszt, w postaci ewentualnego podwyższenia opłaty paliwowej, należy w tym przypadku ponieść.

- Podniesienie opłaty paliwowej ma dwie zalety - po pierwsze jest o tyle sprawiedliwe, że więcej płacą ci, którzy więcej korzystają z dróg, poza tym jest to stały mechanizm i nie trzeba przy okazji układania corocznie budżetu walczyć o te pieniądze - zaznacza.

Także dyrektor biura Polskiego Kongresu Drogowego Tomasz Orłowski popiera ten pomysł.
- Jako kongres zawsze byliśmy za utworzeniem takiego funduszu i zwracaliśmy się o to - zaznacza.

Podkreśla, że pieniądze z funduszy europejskich są przeznaczane na drogi krajowe, natomiast na drogi lokalne środków od dawna brakuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.