Górnictwo: Dwie niezależne ekspertyzy na temat wstrząsów w ruchu Rydułtowy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ruch Rydułtowy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Niezależni eksperci z zakresu zagrożenia tąpaniami - na zlecenie nadzoru górniczego - przygotowali dwa opracowania naukowe, dotyczące analizy geomechanicznych przyczyn wystąpienia w lipcu wstrząsów w ruchu Rydułtowy kopalni ROW należącej do Polskiej Grupy Górniczej. Naukowcy mieli także zweryfikować ich lokalizację oraz wykonać - jak podał Wyższy Urząd Górniczy - analizę mechanizmu ich ognisk.

„W podsumowaniu wyników przeprowadzonych analiz określono najbardziej prawdopodobne przyczyny zaistnienia wysokoenergetycznych wstrząsów. W opracowaniach ujęte zostało ponadto stwierdzenie, że w czasie prowadzenia w rejonie E1 eksploatacji pokładów 703/1-2, 713/1-2 oraz 706 poziom zagrożenia tąpaniami będzie wysoki, jednakże bezpieczne prowadzenie planowanej w rejonie E1 eksploatacji jest możliwe pod warunkiem uwzględnienia w projektach („Kompleksowym…” i „Technicznych…”) postulatów i sugestii, jakie zawarte zostały w opracowaniach” - podał WUG w poniedziałek, 30 września.

Przypomnijmy, że do pierwszego wstrząsu w ruchu Rydułtowy doszło 11 lipca o godz 8.16 na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1. Jego energię określono na 2,4x10^7 J. W rejonie jego oddziaływania znajdowało się 78 pracowników – 74 własnych i czterech z firmy zewnętrznej. Kopalnia w chwili zdarzenia nie prowadziła robót związanych z wydobyciem węgla. Akcja rozpoczęła się godzinie 8.33. Większość pracowników wycofała się o własnych siłach. Część z nich ewakuowano przez ruch Marcel kopalni ROW. W sumie z dołu wytransportowano na powierzchnię 76 osób. Dwóch górników było zaginionych.

Pierwszego z poszkodowanych zastępy odnalazły o godz. 15.33. Nie dawał on oznak życia. O godz. 18.35 lekarz w bazie ratowniczej stwierdził jego zgon. 13 lipca zastępy natrafiły na drugiego z poszkodowanych. Było to o godz. 13.20. Górnik został przetransportowany na powierzchnię, po czym śmigłowcem LPR został przewieziony do szpitala w Sosnowcu. O godz. 18.06 akcję w ruchu Rydułtowy zakończono. 14 lipca 2024 r. wystąpił w tym rejonie kolejny wstrząs o energii 6,3x10^7 J.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

1764168209 renatamroczekure 1

Mroczek: Ciepłownictwo kluczem do sukcesu transformacji systemu energetycznego

Ciepłownictwo jest kluczowym elementem sukcesu transformacji systemu energetycznego - wskazała w czwartek prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek. Przedstawiciele sektora zwracali uwagę na możliwości wsparcia systemu elektroenergetycznego, wskazując na problemy regulacyjne.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).