Eksperci nie są optymistami. Czekają nas kolejne fale zakażeń SARS-CoV-2

1613555116 covid 19 4982910 1920

fot: pixabay.com

Od początku pandemii liczba zakażeń koronawirusem wzrosła do 1 605 372 przypadków

fot: pixabay.com

Przez ostatnie dwa lata to on nadawał rytm w zasadzie każdej sferze naszego życia. Pojawił się w naszym kraju 4 marca. To wówczas mówiono o pacjencie zero. Wtedy jednak nikt sobie nie zdawał sprawy, jak bardzo skomplikuje naszą codzienność.

Do naszego słownika wkroczyły nowe słowa: koronawirus, COVID-19, SARS-CoV-2, pandemia, lockdown, saturacja czy wymaz. Konieczne stawało się wytworzenie nowych nawyków, takich jak: dezynfekcja, zachowanie dystansu i noszenie maseczki. Śledziliśmy informacje dotyczące nowych przypadków zachorowań i zgonów. Tak przez ostatnie dwa lata zmienił nasze życie wirus, który – jak wskazują naukowcy – przywędrował do nas z Chin.

Jako pierwszą osobę zakażoną wskazuje się sprzedawczynię z targu owoców morza Huanan w chińskim mieście Wuhan. Było to pod koniec 2019 r. Wirus w Polsce pojawił się ok. trzy miesiące później. Pacjentem zero – czyli pierwszą osobą, u której zdiagnozowano chorobę wirusową na konkretnym obszarze – w Polsce był 66-letni Mieczysław Opałka. Objawy, jakich wtedy doświadczył, to gorączka, kaszel, duszności, utrata węchu i smaku. O pierwszym przypadku poinformował 4 marca ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski. Pacjent zero przyjechał z Niemiec autokarem. Wraz z nim podróżowało jeszcze 46 osób. U trzech z nich także wykryto koronawirusa.

Stan, który wciąż trwa
12 marca w Polsce doszło do pierwszego zgonu z powodu COVID-19. Zmarła 57-letnia mieszkanka Wielkopolski. W kraju mieliśmy już stan zagrożenia epidemicznego, który trwał od 14 do 20 marca. Potem ogłoszono już stan epidemii, który obowiązuje do teraz.

Zaczął się okres masowego testowania i weszliśmy w fazę lockdownu. Zamknięte szkoły, przedszkola, żłobki, ograniczenia w działalności gospodarczej, zakazy zgromadzeń. Ponadto od 24 marca do 11 kwietnia obowiązywało ograniczenie w przemieszczaniu się poza celami bytowymi, zdrowotnymi i zawodowymi. Z tego okresu też na pewno zapamiętamy tzw. godziny dla seniora. Ponadto towarzyszyły nam już maseczki i oczywiście środki do dezynfekcji.

Potem przyszło pewne poluzowanie obostrzeń, na które wirus czekał. COVID-19 uderzył w Górny Śląsk. Jak zauważono, nowe ogniska powstały w dużych zakładach pracy, m.in. w kopalniach. Ponadto na miejsca transmisji wytypowano duże wydarzenia towarzyskie, czyli np. komunie oraz wesela. 20 maja 2020 r. Śląsk stał się pierwszym regionem, w którym liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa przekroczyła 6 tys. Wzrost zakażeń doprowadził do sytuacji bezprecedensowej. Podjęto decyzję o wstrzymaniu wydobycia w kopalniach na Górnym Śląsku. Jak wyjaśniał resort aktywów państwowych, celem było jak najszybsze wyeliminowanie ognisk koronawirusa w tej części kraju.

Mówiąc o sytuacji na Śląsku, nie można zapomnieć o fali hejtu, jaka się wylała na mieszkańców regionu i górników. Wtedy także pojawiła się akcja zainicjowana przez Fundację JSW „STOP HEJTOWI! Nie oczerniaj górnika!”. Była to odpowiedź na wpisy, które pojawiały się w sieci. „To ich wina”, „Zawsze mówiłem, że to brudasy”, „Gdyby nie Śląsk, byłoby super” – takie absurdalne komentarze można było przeczytać w sieci.

Po wakacjach nadeszła druga fala zachorowań. 17 października wprowadzono w kraju podział na strefy żółte i czerwone w zależności od liczby zakażeń. Niecały tydzień później, bo 23 października, cały kraj stał się strefą czerwoną. Wraz z tym pojawiły się kolejne obostrzenia. 30 października pojawiła się informacja, która zszokowała wszystkich – cmentarze zostały zamknięte tuż przed dniem Wszystkich Świętych i Zaduszkami.

Należy wspomnieć, że pandemia zupełnie przeorganizowała sposób prowadzenia zajęć szkolnych oraz świadczenia pracy. Lekcje online i praca zdalna to rzeczy, które dobrze poznaliśmy przez koronawirusa.

Nadzieja w strzykawce
Otuchy w tych trudnych dniach dodawały informacje o zaawansowanych pracach nad szczepionką. W Polsce pierwsze szczepienie odbyło się 27 grudnia 2020 r. o godz. 8.30 w Szpitalu MSWiA w Warszawie. Jako pierwsza preparat przyjęła naczelna pielęgniarka Alicja Jakubowska. Rok 2020 to także okres, kiedy zaczęły pojawiać się nowe warianty wirusa. Była to alfa (wariant brytyjski), beta (południowoafrykański), gamma (brazylijski) i delta (indyjski).

Rok 2021 przyniósł już akcje szczepień w całym kraju. Poszczególne grupy wiekowe otrzymywały za pośrednictwem systemu internetowego skierowania do punktów szczepień. Zaczęto oczywiście od seniorów, którzy byli najbardziej narażeni. Akcja szczepień była także prowadzona w zakładach pracy. Zaangażowały się w nią m.in. spółki węglowe, takie jak Polska Grupa Górnicza i JSW.

Wiosną 2021 r. w Polsce pojawił się wariant delta i to on został tym dominującym. Wywołał czwartą falę pandemii, która w Polsce zaczęła się po wakacjach 2021. Potem delta ustąpiła miejsca omikronowi, który towarzyszy nam do teraz. Jak wskazują eksperci, ma on aż 50 mutacji i przenosi się dużo szybciej niż jego poprzednicy. To on stoi za tzw. piątą falą.

Od 4 marca 2020 r. do dnia zamykania tego numeru TG, tj. 22 marca, koronawirusem zaraziły się 5 905 463 osoby – 114 355 z nich zmarło. Od 27 grudnia 2020 r. wykonano ponad 53 mln szczepień. W pełni zaszczepionych jest ponad 22 mln osób. Czy to wystarczy, abyśmy mówili o odporności zbiorowej? Raczej nie. Eksperci wskazują, że niestety czeka nas kolejny wzrost zachorowań, czyli fala numer sześć. Tak przewiduje m.in. ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 dr Paweł Grzesiowski. To może dziać się w chwili, gdy świat próbuje powstrzymać wojnę, która toczy się tuż obok nas.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowy dyrektor Planetarium Śląskiego. Stefan Janta przechodzi na emeryturę, stery przejmuje Damian Jabłeka

Zmiana na stanowisku dyrektora Planetarium Śląskiego w Chorzowie. Po blisko 46 latach pracy dotychczasowy szef instytucji Stefan Janta przeszedł na emeryturę. 1 września 2026 r. jego miejsce zajął dotychczasowy wicedyrektor, Damian Jabłeka.

PSE, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie do reprezentowania polskich operatorów w UE

Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Gaz-System i PERN utworzyły stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House, które ma reprezentować interesy operatorów strategicznej infrastruktury energetycznej na forum Unii Europejskiej.

Szybciej z Rybnika do Pszczyny. Pociągi wróciły na trasę

Po blisko dwóch latach przerwy pociągi Kolei Śląskich wróciły na trasę Rybnik – Żory – Pszczyna, a czas przejazdu między Pszczyną a Żorami skrócił się z około 32 do około 21 minut. Od 30 sierpnia 2026 r. obowiązuje jesienna korekta rozkładu jazdy, w ramach której linia S72 nie tylko wraca na całą trasę, ale też oferuje więcej połączeń i kursy wydłużone w kierunku Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Żywca.

Nowy park handlowy w Rudzie Śląskiej. Powstanie przy autostradzie A4

Firma Scallier rozpoczęła komercjalizację nowego parku handlowego, który powstanie w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach przy ul. Józefa Piłsudskiego. Inwestorem projektu jest spółka Merkury, a otwarcie obiektu zaplanowano na wiosnę 2028 roku.