Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.30 PLN (+1.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (-0.95%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.47 PLN (+0.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (+2.11%)

Enea S.A.

21.02 PLN (+1.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.25 PLN (-1.02%)

Złoto

5 037.79 USD (-1.19%)

Srebro

80.33 USD (-4.83%)

Ropa naftowa

101.42 USD (-0.24%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.12%)

Miedź

5.78 USD (-0.96%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.30 PLN (+1.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.30 PLN (-0.95%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.47 PLN (+0.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (+2.11%)

Enea S.A.

21.02 PLN (+1.84%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.25 PLN (-1.02%)

Złoto

5 037.79 USD (-1.19%)

Srebro

80.33 USD (-4.83%)

Ropa naftowa

101.42 USD (-0.24%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.12%)

Miedź

5.78 USD (-0.96%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Eksperci: konsolidacja działań w rękach Morawieckiego - zasadna

fot: Marek Mytnik/Bank Zachodni WBK/Wikimedia Commons

- Optowałbym za tym, żeby podatek od kopalin był uzależniony od światowych cen surowców - stwierdził wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki

fot: Marek Mytnik/Bank Zachodni WBK/Wikimedia Commons

Konsolidacja działań w rękach Mateusza Morawieckiego jest zasadna, ponieważ tylko dzięki temu odchodzimy od sektorowego modelu zarządzania państwem - mówią PAP eksperci w rok od powołania MR. Zarazem wskazują na ryzyko, które płynie z połączenia funkcji ministra rozwoju i finansów.

- Na pewno pierwszy raz w historii jedna osoba ma tak duży wpływ na gospodarkę i wydaje się, że połączenie odpowiedzialności politycznej z realnie podejmowanymi decyzjami jest dobrym kierunkiem - powiedział PAP Marcin Roszkowski z Instytutu Jagiellońskiego.

- PiS wskazywało w kampanii wyborczej na problem "silosowości" polegający na tym, że ministerstwa - w ramach naszego porządku konstytucyjnego, bardzo dużej władzy ministrów - potrafią mocno ze sobą rywalizować. To dotyczy zarządzania nie tylko administracją, ale też podległymi spółkami SP. Teraz następuje zmiana w kierunku polonizacji niektórych segmentów gospodarki. Połączenie przez Morawieckiego funkcji ministra rozwoju i ministra finansów, który nadzoruje budżet państwa i środki unijne, powoduje, że rząd ma dosyć silne narzędzia do tworzenia programów rozwojowych i "ręcznego sterowania" pobudzaniem aktywności przedsiębiorców - mówił.

- Sztandarowym przedsięwzięciem jest tzw. plan Morawieckiego, który jest swoistą próbą ucieczki z pułapki średniego wzrostu. Jest on dość rozbudowany, wskazuje na liczne segmenty, w których polska gospodarka ma wykonać wysiłek i na pewno jest dosyć ambitny. Chodzi o znalezienie takich nisz, które możemy technologicznie opanować i być w nich liderami. Przykładowo niektóre segmenty gospodarki - jak energetyka czy motoryzacja - bez problemu mogą produkować w Polsce. Morawiecki próbuje więc położyć akcent na poszczególne segmenty, w których możemy zdobyć przewagę konkurencyjną. Można już zresztą zaobserwować zjawisko dostosowywania się przedsiębiorstw do tych planów - zaznaczył.

- Będzie bardzo ciężko ocenić, co jest sukcesem programu Morawieckiego. Nie mamy bowiem takiej sytuacji jak przed wojną, gdy budowano Gdynię i COP. Nie jesteśmy na etapie ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego. Dużą rolę odgrywają bowiem zjawiska, które dzieją się niezależnie od nas - powiedział ekspert.

- Wysiłek państwa jest duży, w grę wchodzą bardzo potężne środki, natomiast na tym etapie trudno dokonać bilansu, ponieważ rok to za mało, by np. wymienić tabor transportu samorządowego na elektryczny czy hybrydowy. Pytanie np., czy sukcesem jest ściągnięcie inwestycji Volkswagena, Daimlera czy Toyoty. To może być sukces, jeżeli to nie są tylko montownie - wskazał.

- Na pewno w pewnym momencie Morawiecki będzie musiał powiedzieć, co jest sukcesem. Będzie bardzo trudno ocenić, co jest sukcesem, a co porażką tego programu - konkludował Roszkowski.

Podobnie uważa Mariusz Trojak z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, który jest również członkiem zespołu ewaluacyjnego Strategii. - Zacytuję klasyka: +mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna+. Jest jeszcze za wcześnie na gruntowną ocenę, natomiast możemy się pokusić o próbę oceny tego, co zostało zrobione do tej pory. A działania te mają charakter administracyjny i przygotowywania do realizacji Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju - powiedział PAP.

Za pozytywne zjawisko - jego zdaniem - należy uznać konsolidowanie wokół MR różnych instytucji, jak np. agencji mających wspierać przedsiębiorczość czy promować polski eksport.

- Konsolidację działań w rękach wicepremiera Morawieckiego również należy uznać za jak najbardziej zasadną, ponieważ tylko dzięki temu odchodzimy od sektorowego modelu zarządzania państwem i skupiamy się na realizacji celów strategicznych - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

Budka: Prezydent podjął bardzo złą decyzję

Prezydent podjął bardzo złą decyzję - tak Borys Budka, europoseł ze Śląska, komentuje decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu programu SAFE.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.