Eksperci: brak szczegółów ws. opodatkowania węglowodorów

fot: ARC

Według raportu opracowanego przez PIG wydobycie gazu łupkowego nie grozi zanieczyszczeniem wód ani nadmierną emisją do atmosfery

fot: ARC

Najważniejsze szczegóły rządowych planów opodatkowania wydobycia węglowodorów ciągle nie są znane - oceniają eksperci. Rząd we wtorek (16 października) przyjął kierunkowe założenia regulacji dotyczących m.in. podatków od wydobycia.

Projekt założeń regulacji dotyczących m.in. wydobycia gazu łupkowego przewiduje, że podatki i opłaty od wydobycia węglowodorów mają wynosić ok. 40 proc. zysku brutto z działalności wydobywczej. Zgodnie z przedstawionymi "kierunkowymi" propozycjami, opodatkowane będą wszystkie kopaliny węglowodorowe, wszystkie typy złóż oraz każdy podmiot wydobywający. Podatek od wartości wydobytego gazu ma wynieść 5 proc., a ropy - 10 proc. Zaplanowano również specjalny podatek węglowodorowy w wysokości 25 proc. od nadwyżki przychodów nad wydatkami. Wzrosnąć ma opłata eksploatacyjna. Obecnie w przypadku gazu wynosi 5,89 zł lub 4,90 zł za 1000 m sześc. gazu, a będzie wynosić 24 zł za 1000 m sześc. Bez zmian pozostaje wysokość podatku CIT - 19 proc. - oraz płaconego przez podmiot wydobywczy do kasy gminy podatku od nieruchomości - 2 proc.

Jak powiedział partner w kancelarii prawnej DLA Piper Marcin Matyka, dobrze, że są już jakiekolwiek oficjalne informacje. Podkreślił, że stawki podatkowe nie są specjalnie wysokie, choć dla inwestorów najważniejsze będą szczegóły, od jakiego poziomu będzie się płacić ten podatek i jak będzie można rozliczać straty ponoszone zawsze na początku eksploatacji. Zwrócił uwagę, że w podatkach wydobywczych najważniejsze jest to, czy łatwo je kontrolować i pobierać, a na podstawie tego, co wiadomo obecnie trudno oceniać, czy system będzie prosty czy skomplikowany.

- Najistotniejsze będą przepisy techniczne dotyczące rozliczania strat, tego, jak się definiuje krąg kosztów, jaka będzie amortyzacja oraz korelacja między stratami z CIT a podatkami i opłatami - podkreślił Matyka.

Według Tomasza Chmala z Instytutu Sobieskiego projekt założeń to dobry punkty wyjścia do dyskusji, natomiast powinna być jeszcze możliwość zaprezentowania innych argumentów dotyczących propozycji.

- Różnica 1 czy 1,5 pkt proc. w podatku może mieć kolosalny wpływ z punktu widzenia kosztów wydobycia - zwrócił uwagę Chmal.

Podkreślił też, że zupełnie inaczej powinny kształtować się opłaty w stosunku do gazu łupkowego i konwencjonalnego, bo to są z punktu widzenia technologii, kosztów wydobywczych rzeczy zupełnie różne.

- Wyobrażałbym sobie różnicowanie tych opłat, bo gaz gazowi pod względem kosztów wydobycia jest nierówny - ocenił.

- Dobrze, że to się ukazało w takiej formie, na tym etapie prac można jeszcze coś wspólnie ustalić z drugą stroną, czyli inwestorami. Przedstawianie projektu ustawy bez konsultacji założeń nie byłoby dobrą prognozą - powiedział Chmal.

- Ta propozycja to tylko jeden z elementów układanki; co do szczegółowych kwestii trzeba jeszcze być otwartym na różne propozycje i rozwiązania - zaznaczył.

Ekspert rynku paliw Andrzej Szczęśniak uważa propozycje za bardzo dobre, choć pozostawiające jeszcze pewne znaki zapytania.

- Z punktu widzenia podatków propozycje są bardzo atrakcyjne dla inwestorów. Pewną niewiadomo jest jeszcze kształt Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). Zagadką jest jeszcze, jak będzie działać NOKE - czy to ma być jakiś urząd, czy gracz rynkowy, to jest jeszcze niepewność - powiedział Szczęśniak.

Przypomniał, że prace nad projektem trwały znacznie dłużej, niż to deklarowali przedstawiciele rządu. Natomiast propozycja założeń - jak mówił - wygląda "znacznie lepiej" niż wersje, o których się wcześniej mówiło nieoficjalnie. Jego zdaniem to dobry sygnał; zwrócił natomiast uwagę, że nie ma jeszcze np. tekstu, który można by przeanalizować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.