Eksperci BCC zaniepokojeni opóźnieniami w wypłatach środków unijnych

Eksperci Business Centre Club wyrazili zaniepokojenie – jak to określili „poważnymi opóźnieniami w wypłacie unijnych środków, na co skarży się coraz więcej przedsiębiorców i organizacji pozarządowych (NGO)”. Dotyczy to szczególnie pieniędzy przyznawanych w ramach Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki\" oraz „Innowacyjna Gospodarka”.

 
Polscy przedsiębiorcy z sukcesem zaczęli pozyskiwać dotacje z Unii Europejskiej. Tym bardziej przykro jest stwierdzić, że przeszkodą nie są dla nich dzisiaj brak wiedzy czy pomysłów jak walczyć o unijne środki, ale opieszałość krajowych urzędników, w tym przypadku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wnioski o płatność miały być rozpatrywane w ciągu 20 dni od momentu ich złożenia. Tymczasem firmy muszą czekać 5, a nawet 7 miesięcy – poinformował portal nettg.pl warszawskie biuro BCC.
Najpoważniejszym zagrożeniem jest to, że projekty, na które spółki zawarły umowy o przyznanie dotacji, są już na zaawansowanym etapie realizacji. Wiele firm i pozarządowych organizacji, które korzystają z dotacji unijnych zarządzanych przez podległą MSWiA jednostkę wdrażającą programy europejskie, pilnie potrzebuje środków na bieżącą działalność, np. zapłatę swoim dostawcom. Tymczasem pieniędzy, które im się przecież należą, wciąż nie ma. To psuje rynek, szczególnie dlatego, że unijne pieniądze z Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki” idą przede wszystkim na pomoc na rynku pracy, wsparcie dla przedsiębiorstw oraz oświatę i edukację.

„W IV kw. ubiegłego roku MSWiA nie zrealizowało żadnej płatności. Resort twierdzi, że winę za opóźnienia ponoszą sami odbiorcy dotacji, bo składają nieprawidłowe wnioski. Zdajemy sobie sprawę, że ze względu na zmianę systemu wypłat środków unijnych, umowy zawarte z podmiotami gospodarczymi są obecnie aneksowane, a to wydłuża czas jaki upływa od złożenia wniosku do sfinalizowania wypłaty. Nie usprawiedliwia to jednak kilkumiesięcznych opóźnień w wypłacie środków” - zwracają uwagę w swym komunikacie eksperci Business Centre Club.

Dr Jerzy Kwieciński, ekspert BCC ds. rozwoju regionalnego dodaje:
– W bardzo realistycznym scenariuszu, od złożenia wniosku do wypłaty środków, nie powinno minąć więcej niż dwa miesiące, z czego weryfikacja wniosku o dofinansowanie powinna trwać ok. jednego miesiąca, a kolejny miesiąc – wypłata należności. Jeżeli faktycznie zatory płatnicze – jak twierdzi MSWiA – wynikają z błędów wnioskodawców, to przecież od tego są urzędnicy, którzy powinni pomóc im jak najszybciej i najskuteczniej załatwić ten problem. – BCC oczekuje, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, jako centralna instytucja koordynująca wydawanie środków z Unii Europejskiej w Polsce, poprosi MSWiA o dodatkowe wyjaśnienia i przyspieszy wypłatę dotacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.