Ekonomiści: Inflacja na koniec roku przekroczy poziom 7 proc.

fot: ARC

Prawie 70 proc. przedstawicieli funduszy private equity z Europy Środkowej ocenia, że w najbliższym półroczu warunki ekonomiczne nie ulegną znaczącej zmianie. Jednocześnie ich wskaźnik optymizmu, mierzony tzw. Confidence Index istotnie wzrósł, osiągając 101 pkt.

fot: ARC

Inflacja na koniec roku przekroczy poziom 7 proc. - wynika z prognoz ekonomistów. Przyznają jednak, że ze względu na to, że inflacja co miesiąc zaskakuje swoją wysokością, możliwe są i wyższe poziomy.

- Wydaje się, że inflacja nie osiągnie poziomu 10 proc., ale 7-8 proc. jest realne. Nasze modele makroekonomiczne nie pokazują 10 proc., więcej skupiamy się na 7-8 proc. Bardzo możliwe, że taki poziom osiągniemy jeszcze w tym roku - powiedział we wtorek, 2 listopada, wiceminister finansów Piotr Patkowski.

Ekonomiści mają zbliżone prognozy wzrostu inflacji.

- Szczyt inflacji wyniesie ok. 7 proc., choć jest ryzyko, że może to być nieco wyższy poziom. I ten szczyt osiągniemy w grudniu. W styczniu czy lutym poziom inflacji nie powinien mocno odbiegać od tego z grudnia, choć tutaj dużo zależy skali podwyżki cen energii elektrycznej, jaka zostanie zaakceptowana - powiedziała Agata Filipowicz-Rybicka, główna ekonomistka Alior Banku.

- Inflacja w tym roku będzie rosła, ale na koniec grudnia nie powinna być wyższa niż 7,2-7,3 proc. Zakładamy jednak, że szczyt inflacji przypadnie na I kwartał przyszłego roku. Nie spodziewamy się wtedy dwucyfrowej inflacji, ale to, jaki pozom wskaźnik wzrostu cen osiągnie poziom, będzie zależeć od tego, jak mocno wzrosną taryfy na energię elektryczną a także od tego, jakie będą działania rządu, mające ograniczyć skalę wzrostu cen energii i paliw. Minister Patkowski mówił bowiem, że rząd rozważa działania, mające ograniczyć skalę wzrostu cen - powiedziała Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka PKO BP.

- W pierwszym kwartale 2022 r. inflacja niemal na pewno wzrośnie do ponad 7 proc., może nawet osiągnie poziom 8 proc. Wszystkie zależy od tego, co będzie się działo z cenami energii. Niestety, nie można wykluczyć nawet 10-proc. inflacji - powiedział Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao.

Ekonomiści przyznają, że ze względu na pojawiające się obecnie różnego rodzaju czynniki prognozowanie inflacji jest wyjątkowo trudne. W ostatnim czasie dynamika wskaźnika wzrostu cen przekraczała prognozy. Jeszcze kilka miesięcy temu bowiem nikt nie spodziewał się takiego przyspieszenia inflacji nie tylko w Polsce, ale praktycznie na całym świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.