Ekonomia: W dobie kryzysu Polacy próbują oszczędzać na wszystkim, ale nie na zniczach i kwiatach

fot: Krystian Krawczyk

Według Polskiej Izby Branży Pogrzebowej, zasiłek pogrzebowy nie powinien być obecnie niższy niż 6–8 tys. zł

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 46 proc. Polaków nie planuje oszczędzać na kwiatach i zniczach - wynika z badania przeprowadzonego przez UCE Research dla Business Insider Polska. Zaciskać pasa chce nieco ponad 34 proc. ankietowanych - dodano.

W badaniu przeprowadzonym na zlecenie Business Insider Polska przez UCE Research, postawiono pytanie czy w tym roku zamierza Pan/Pani wydać mniej pieniędzy niż rok temu na zakup zniczy, kwiatów i innych produktów potrzebnych na Wszystkich Świętych.

- Odpowiedzi są zaskakujące, bo w dobie nadchodzącego kryzysu gospodarczego Polacy próbują oszczędzać na wszystkim. Planują m.in. przykręcić grzejniki czy brać krótsze kąpiele. Na zmarłych jednak w większości nie zamierzają szczędzić - poinformował serwis.

Z badania wynika, że wydatki 1 listopada zdecydowanie ograniczy nieco ponad 13 proc. Polaków, a aczej tak ponad 21 proc. ankietowanych. Oznacza to, że zaciskać pasa chce nieco ponad 34 proc. z nas - wskazano. Ponad 46 proc. Polaków nie planuje oszczędzać na kwiatach czy zniczach.

Portal wskazał, że nadchodzące Wszystkich Świętych będzie najdroższe od lat.

- Koszty energii elektrycznej, wszystkie media, ale też szkło, tworzywa, opakowania czy wreszcie transport. To wszystko z tygodnia na tydzień jest droższe i w najbliższej perspektywie trudno dostrzec koniec podwyżek - powiedział Business Insiderowi Dariusz Szlęzak, prezes Polwaksu.

Firma jest liderem polskiego rynku dostawców surowców i półproduktów do produkcji świec i zniczy.

- Poza rosnącymi kosztami energii i mediów branża musi mierzyć się z jeszcze jednym problemem. Do tej pory spora część parafiny, czyli surowca wykorzystywanego do produkcji zniczy i wkładów, pochodziła z Rosji - poinformowano.

- Po agresji Putina na Ukrainę oraz w związku z wprowadzonymi sankcjami dotychczasowy legalny import surowców parafinowych znacząco zmalał. Dystrybutorzy głównie operujący na ścianie wschodniej musieli szukać alternatywnych źródeł dostaw - powiedział Szlęzak cytowany przez BI.

- Teraz możemy mówić o 20-30 proc., porównując z cenami roku ubiegłego, jednak cena może wzrastać - dodał prezes Polwaksu.

W tym roku droższe będą również kwiaty. Ceny chryzantem są wyższe od 5 do 15 złotych w porównaniu do ubiegłego roku. Mniejsze kosztują 25 zł, większe 35-40 zł.

Producentom chryzantem daje się w tym roku we znaki pogoda.

- Niestety, gorący sierpień oraz zimny wrzesień nieco opóźnił kwitnienie chryzantem. Aby kwiaty wykwitły na czas, musimy utrzymywać wyższą temperaturę w naszych obiektach. A opał potrzebny do ogrzania tuneli zdrożał najbardziej. Bardzo zdrożały nawozy i doniczki. Ceny paliwa i prądu również podwyższają koszty - powiedział Business Insider Polska Szymon Ledwoń, ogrodnik z Oświęcimia. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.