Ekologiści wstrzymali wydobycie węgla. Jest oświadczenie spółki

1692773767 szyb greenpeace

fot: FB/Greenpeace

Aktywiści wspięli się na wieżę szybu wydobywczego kopalni Bielszowice

fot: FB/Greenpeace

W środę, 23 sierpnia, przedstawiciele Greenpeace wspięli się na wieżę wyciągową szybu ruchu Bielszowice (część kopalni Ruda), blokując tym samym wydobycie węgla w zakładzie. Polska Grupa Górnicza opublikowała w tej sprawie oświadczenie. Spółka podkreśla w nim m.in., że akcja sprowadziła bezpośrednie zagrożenie dla pracującej na dole załogi.

Jak poinformowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, w środę o godz. 5.51 grupa 10 aktywistów ekologicznych z Greenpeace weszła na teren kopalni Bielszowice i za pomocą uprzęży przymocowali się do szybu na wysokości około 50 m.

- Akcja ma charakter pokojowy, a jej celem jest zwrócenia uwagi na zanieczyszczenie rzek przez kopalnię tzw. solanką – czytamy w informacji CZK.

Aktywiści na wieży szybowej rozwiesili transparent z hasłem: Kopalnie trują Odrę.

- W ten sposób sprzeciwiają się dalszemu niszczeniu Odry oraz ignorowaniu problemu przez premiera Mateusza Morawieckiego i podległych mu ministrów. Aktywiści i aktywistki domagają się od premiera pilnego ograniczenia zrzutów soli z kopalń oraz apelują do prezydenta Andrzeja Dudy o niepodpisywanie szkodliwej dla Odry ustawy – wskazali przedstawiciele Greenpeace.

Do akcji odnieśli się przedstawiciele PGG, do której należy kopalnia. Oświadczenie w tej sprawie opublikowali na platformie X (wcześniej Twitter).

 

 

 

„Polska Grupa Górnicza SA wyraża zdecydowany sprzeciw w związku z nielegalną akcją Greenpeace, polegającą na zablokowaniu szybu wydobywczego nr II Ruchu Bielszowice KWK Ruda. Akcja aktywistów spowodowała unieruchomienie zakładu, wstrzymanie wydobycia węgla oraz sprowadziła bezpośrednie zagrożenie dla pracującej na dole załogi. Dyrekcja KWK Ruda w trosce o bezpieczeństwo ludzi podjęła wszelkie działania, aby zabezpieczyć pracowników zakładu, a także samych protestujących, którzy narazili się na zagrożenie” – napisali przedstawiciele spółki.

„W kwestii zrzutu wód jesteśmy w pełni transparentni. Teza, że słone wody z kopalń są odpowiedzialne za największe zanieczyszczenie rzek, nie ma oparcia w opracowaniach i analizach naukowców. Po raz kolejny przypominamy, że odwadnianie kopalń jest nieodzownym warunkiem prowadzenia eksploatacji podziemnej każdej kopalni i ze względów bezpieczeństwa pracy zakładu górniczego nie jest możliwe jego wstrzymanie. Wody pompowane z kopalń odprowadzane są zgodnie z przepisami prawa” – wskazali dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.