Ekologia: ostrzeżenie wydane na podstawie nowych, zaostrzonych norm informowania i alarmowania o smogu

fot: Krystian Krawczyk

Widok na Kotlinę Żywiecką, jedno z najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Europie

fot: Krystian Krawczyk

W piątek, podobnie jak w czwartek, powietrze na Śląsku może być złej jakości - wynika z piątkowego komunikatu Regionalnego Wydziału Monitoringu Środowiska w Katowicach. W sobotę sytuacja ma się poprawić.

Piątkowy komunikat Regionalny Wydział Monitoringu Środowiska w Katowicach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) wydał na podstawie nowych, zaostrzonych norm informowania i alarmowania o smogu.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska od 11 października ub. roku alarm smogowy jest ogłaszany przy przekroczeniu w ciągu całej doby średniej wartości 150 mikrogramów na metr sześc. dla pyłu PM10 (wcześniej było to 300 mikrogramów). Tzw. poziom informowania to 100 mikrogramów (oznacza dwukrotne przekroczenie normy jakości ustalonej dla pyłu PM10 na 50 mikrogramów).

Ponieważ komunikaty o przekroczeniu poziomu informowania i alarmowania są wydawane na podstawie wyliczeń średnich wartości pomiarów zebranych w ciągu doby, służby wydają ostrzeżenia o ryzyku przekroczenia tych poziomów. W piątek Regionalny Wydział Monitoringu Środowiska GIOŚ przekazał, że na ten dzień prognozuje się przekroczenie poziomu informowania na terenie woj. śląskiego.

W czwartek poziom informowania został przekroczony na stacjach pomiarowych w: Goczałkowicach-Zdroju (średniodobowo w czwartek 141 mikrogramów pyłu PM10 na metr kwadratowy), Żywcu (139 mikrogramów), Zabrzu (117 mikrogramów), Zawierciu (115 mikrogramów) i Katowicach (103 mikrogramów).

Obszar przekroczeń poziomu informowania obejmował: Katowice, Chorzów, Mysłowice, Siemianowice Śląskie, Zabrze, Bytom, Piekary Śląskie, Rudę Śląską, Świętochłowice oraz powiaty: zawierciański, myszkowski, pszczyński i bielski (gminy Bestwina, Czechowice-Dziedzice, Jasienica, Wilamowice). Liczba mieszkańców tego obszaru to blisko 1,7 mln osób.

Prognozowane na piątek przekroczenie poziomu informowania dla pyłu PM10 dotyczy miast: Dąbrowa Górnicza oraz Tychy, a także powiatów: będzińskiego, bieruńsko-lędzińskiego, pszczyńskiego i bielskiego (gminy Bestwina, Czechowice-Dziedzice, Jasienica, Wilamowice). Liczba mieszkańców tego obszaru to ok. 670 tys. osób.

Według prezentacji pomiarów, zamieszczanych na stronach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ), większość godzinnych wyników stacji pomiarowych w regionie w piątek wykazywała stężenia pyłu PM10 przekraczające średniodobową normę.

Na mobilnej stacji pomiarowej w Goczałkowicach-Zdroju maksymalne stężenie godzinne sięgnęło w nocy z czwartku na piątek 520 mikrogramów. Najwyższe wskazania stacji stałych były niższe, np. w Gliwicach 203 mikrogramy, w Sosnowcu 193 mikrogramy, a w Tychach - 174 mikrogramy. Wartości wskazań w ciągu dnia spadały.

Na sobotę służby GIOŚ zapowiedziały brak ryzyka przekroczenia poziomu informowania w całym woj. śląskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W sobotę tramwaje wrócą na główną linię Katowice - Bytom

Spółka Tramwaje Śląskie w sobotę 22 sierpnia br. przywróci ruch tramwajowy na głównej linii Katowice - Bytom przez centrum Chorzowa - poinformował w poniedziałek chorzowski samorząd. We wtorek mają rozpocząć się jazdy testowe.

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,41 zł za litr, diesel - 7,37 zł za litr

Zgodnie z poniedziałkowym obwieszczeniem Ministra Energii we wtorek benzyna 95 kosztuje nie więcej niż 6,41 zł za litr, benzyna 98 - 7,20 zł/l, a olej napędowy - 7,37 zł/l.

Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 141 mld zł

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałek. Na koniec czerwca deficyt budżetu przekraczał 123,7 mld zł.

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim czeka na remont. Prezes parku: Jesteśmy w dość trudnej sytuacji

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim od 2014 roku jest wyłączona z użytku i… na razie tak pozostanie. Ekspertyzy wskazują, że należy wymienić konstrukcję dachu hali, ale jest to obiekt wpisany do rejestru zabytków. - Chcielibyśmy coś z tym obiektem zrobić, wyremontować go, ale nie bardzo możemy inwestować pieniądze publiczne w remont obiektu, który trzeba rozebrać, żeby go zrobić na nowo – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Paweł Bilangowski, prezes Tauron Parku Śląskiego. Dodaje, że obecnie park i tak nie ma na to środków.