Ekologia: ministerstwo o nakładach na ochronę środowiska

fot: ARC/Andrzej Bęben

Wsparcie finansowe od NFOŚiGW będą mogły otrzymać samorządy, ich grupy, związki czy stowarzyszenia

fot: ARC/Andrzej Bęben

W 2015 roku nakłady na ochronę środowiska wyniosły ok. 43,5 mld zł, co odpowiada 2,4 proc. PKB - poinformował wiceminister środowiska Mariusz Gajda. Blisko połowę kosztów, bo 19,5 mld zł, poniosły gospodarstwa domowe.

System finansowania ochrony środowiska w naszym kraju opiera się na źródłach krajowych, publicznych i prywatnych, wynikających głównie z opłat za korzystanie ze środowiska, oraz środkach zagranicznych - głównie pieniędzy europejskich i wynikających z porozumień międzynarodowych, np. norweskiego mechanizmu finansowego - informował wiceminister posłów sejmowej komisji środowiska.

Gajda mówił, że inwestycje prowadzone są głównie przez samorządy, państwowe jednostki budżetowe, parki narodowe, przedsiębiorstwa i osoby prywatne. Istotnym elementem jest też Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Gajda powołując się na dane GUS poinformował, że w 2015 r. nakłady na ochronę środowiska w naszym kraju wyniosły ok. 43,5 mld zł, co odpowiada 2,4 proc. PKB.

Wyjaśnił, że niemal 19,5 mld zł to koszty poniesione przez gospodarstwa domowe.

Dane GUS wskazują, że w ostatniej dekadzie nastąpił istotny wzrost nakładów na środki trwałe służące ochronie środowiska. W 2015 r. było to 15,2 mld zł, czyli o połowę więcej niż w 2010 i niemal czterokrotnie więcej niż w 2005 r. Ponad 2/3 kosztów związanych z inwestycjami poniosły przedsiębiorstwa. 40 proc. inwestycji w środki trwałe było finansowane ze środków krajowych, a 25 proc. - zagranicznych.

Wiceszef resortu środowiska poinformował, że w latach 2007-2016 NFOŚiGW na ochronę środowiska wydał blisko 23 mld zł, z czego 12 mld zł to były dotacje, a 10,6 mld zł - pożyczki. W tym czasie wojewódzkie fundusze wydały blisko 21 mld zł, z czego większość stanowiły pożyczki (15,6 mld zł), a 5,3 mld zł - dotacje.

Gajda dodał, że w obecnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 na ochronę środowiska i adaptację do zmian klimatu alokowano ok. 3,5 mld euro ze środków Funduszu Spójności. Na zmniejszenie emisyjności gospodarki zarezerwowano z kolei 1,8 mld euro.

Wiceminister ocenił, że w nowej perspektywie powinno się udać wynegocjować podobne wsparcie, co poprzednio w ramach funduszy norweskich. W latach 2009-2014 fundusze z EOG (Europejski Obszar Gospodarczy) oraz mechanizmu norweskiego wyniosły 180 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.