Ekologia: już pół tysiąca wniosków w programie Smog Stop na Śląsku

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Pieniądze w programie WFOŚiGW właściciele domów dostać mogą m.in. na zastąpienie starych instalacji kotłami nowej generacji - opalanymi ekogroszkiem

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Około 500 wniosków złożono już w rozpoczętym w poniedziałek naborze w ramach programu dotacji do inwestycji ograniczających tzw. niską emisję. Dzięki ponad 4 mln zł wsparcia z pilotażowego programu "Smog stop" w województwie śląskim powinno m.in. zniknąć 750 starych kotłów.

Drugą już edycję tego przedsięwzięcia skierowanego do osób fizycznych - właścicieli lub współwłaścicieli jednorodzinnych budynków mieszkalnych - koordynuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (WFOŚiGW). Pierwszy nabór do pilotażu trwał od 11 do 22 lipca ub. roku. Mieszkańcy złożyli wówczas ponad 1,5 tys. wniosków.

Smog Stop ruszył w poniedziałek
Drugi nabór rozpoczął się w poniedziałek i potrwa do 26 maja. Choć w poniedziałek siedziba WFOŚiGW otwarta została - jak zwykle - ok. godz. 7.30, już godzinę wcześniej zebrała się przed nią spora grupa zainteresowanych dofinansowaniem w ramach "Smog stop".

- Zainteresowanie zdecydowanie jest duże. Ale poukładaliśmy obsługę wnioskodawców, kilkanaście osób sprawdza i rejestruje wnioski tak, że procedura trwa zwykle kilka minut. We wtorek przed południem mieliśmy już ok. 500 zarejestrowanych wniosków. Dużo się mówi o smogu, jest regionalna uchwała antysmogowa, a ten pilotaż to dla mieszkańców konkret - powiedział rzecznik katowickiego WFOŚiGW Krzysztof Krzemiński.

Przypomniał, że zgodnie z zasadami naboru nie ma znaczenia, kiedy wniosek zostanie złożony; nie ma więc presji czasowej. Nie trzeba też przyjeżdżać do katowickiej siedziby Funduszu, po ew. konsultacji telefonicznej (infolinię obsługuje kilka osób) można wniosek wysłać pocztą - decyduje przy tym jednak data wpływu przesyłki do WFOŚiGW.

Uchwałą w muły i 700 tys. kopciuchów
Specjaliści WFOŚiGW diagnozują, że w skali całego regionu problem niskiej emisji wiąże się m.in. z potrzebą wymiany ok. 700 tys. starych pieców. W ostatnich latach problem udało się już znacznie nagłośnić. Na początku kwietnia specjalną tzw. uchwałę antysmogową dla województwa śląskiego uchwalił regionalny sejmik.

Uchwała zakazuje od 1 września tego roku palenia w województwie śląskim mułami, flotami, mokrym drewnem i węglem brunatnym. Wprowadza nakaz stosowania przy wymianie lub budowie nowych instalacji tylko urządzeń piątej klasy lub lepszych. Dla dotychczasowych instalacji niższej klasy ustanawia terminy ich wymiany, rozłożone - w zależności od ich wieku lub klasy emisji - od początku 2022 r. do początku 2028 r.

Ogromne zainteresowanie dotacjami
Wraz z trwającą w ostatnich miesiącach w regionie dyskusją nad założeniami uchwały, specjaliści WFOŚiGW odbierali liczne telefony z pytaniami o możliwość uzyskania dotacji, jakie fundusz rozdysponowywał w ub. roku wśród osób indywidualnych. To dlatego przygotowano drugą edycję programu "Smog stop", która odbędzie się według zasad ubiegłorocznej.

Otrzymane z pilotażu dofinansowanie może więc trafiać m.in. na wymianę starych instalacji grzewczych i kotłów, które mogą być zastępowane m.in. pompami ciepła, kotłami opalanymi gazem lub biomasą albo kotłami opalanymi węglem (ekogroszkiem spalanym w kotłach nowej generacji o wysokiej sprawności energetycznej).

Oprócz wymiany pieców, mieszkańcy województwa śląskiego mogą starać się o dotacje m.in. na docieplanie ścian, stropów, wymianę okien i drzwi zewnętrznych oraz na budowę instalacji solarnych. Dofinansowanie może sięgnąć 25 proc. kosztów inwestycji (z dodatkowo określonymi limitami kwotowymi) w przypadku modernizacji źródła ciepła, a 15 proc. w pozostałych przypadkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.