Ekologia: co zrobić by ograniczyć niską emisję?

fot: Krystian Krawczyk

Niska emisja jest przede wszystkim efektem spalania paliw niskiej jakości w domowych kotłowniach i piecach

fot: Krystian Krawczyk

Aby ograniczyć problem zanieczyszczeń powietrza związanych z tzw. niską emisją potrzeba dużych pieniędzy i zmian w prawie - uważa Andrzej Szczygieł, naczelnik wydziału monitoringu środowiska w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Katowicach.

O problemie znacznego - zwłaszcza zimą - zanieczyszczenia powietrza w Rybniku (Śląskie) dyskutowali w czwartek (31 stycznia) w tym mieście przedstawiciele Uniwersytetu Śląskiego, Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Głównego Instytutu Górnictwa, Politechniki Śląskiej, Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach.

Przez większość stycznia nad Rybnikiem unosił się smog. Według automatycznych pomiarów Śląskiego Monitoringu Powietrza dopuszczalne stężenia pyłu zawieszonego (będącego głównym składnikiem smogu) przekraczały normę 50 mikrogamów na metr sześc. łącznie przez 21 dni. Przez siedem dni norma ta była przekroczona ponaddwukrotnie, a przez trzy - ponadtrzykrotnie.

W ub. tygodniu jeden z mieszkańców Rybnika złożył do sądu precedensowy pozew. Zdzisław Kuczma domaga się od ministra środowiska zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez coroczne długotrwałe przekroczenia norm zapylenia w sezonie grzewczym. Powód wskazał m.in. na zaniechanie resortu, który nie wprowadził przepisów wykonawczych do unijnej dyrektywy o normach zanieczyszczeń.

Jak zaznaczył w czwartkowej rozmowie Szczygieł, Rybnik jest tylko jednym z kilku miejsc w woj. śląskim, gdzie normy pyłu zawieszonego są często przekraczane. Inne to np. kotlina żywiecka czy miejscowości aglomeracji katowickiej.

- Jakość powietrza w sezonie grzewczym jest zła praktycznie na całym terenie woj. śląskiego, ale nie tylko - bo to praktycznie problem każdego miejsca, gdzie jest zabudowa indywidualna bądź zbiorowa z indywidualnym ogrzewaniem - wskazał specjalista. Przyczyną jest tzw. niska emisja - będąca przede wszystkim efektem spalania paliw niskiej jakości w domowych kotłowniach i piecach.

Jednym z jej składników jest pył zawieszony, czyli mieszanina cząstek stałych i ciekłych. Zawiera m.in. drobinki węgla (sadzy), substancje lotne: siarczany, azotany, chlorki, a także substancje toksyczne: wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany.

Na zagrożenia związane m.in. z niską emisją ma odpowiadać program ochrony powietrza uchwalony w woj. śląskim w 2010 r. i 2011 r., a rozciągnięty do 2020 r. Jego wykonawcami są przede wszystkim gminy, a głównym problemem - dostęp do pieniędzy na realizację. Choć większość gmin regionu prowadzi, np. we współpracy z WFOŚiGW, programy wymiany starych pieców, zdaniem ekspertów nie odbywa się to w tempie umożliwiającym szybką poprawę jakości powietrza.

Władze regionu chcą, by środki na ten cel pochodziły m.in. z funduszy unijnych. Na liście projektów strategicznych rekomendowanych jako projekty kluczowe we wstępnym projekcie Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 umieszczono wart blisko 2,15 mld zł "Kompleksowy program likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej". Jego beneficjentem ma być WFOŚiGW; na razie brak szczegółów co do dokładnych założeń.

Szczygieł podkreślił, że działania likwidujące niską emisję - prócz wymiany starych instalacji grzewczych - powinny w pierwszej kolejności obejmować podłączenia do zbiorczych systemów zasilania w ciepło. W samej aglomeracji katowickiej, gdzie gęsta zabudowa sprzyja podłączaniu do sieci ciepłowniczych, poza nimi pozostaje ok. 20 proc. budynków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Starzenie się społeczeństwa zmieni strukturę konsumpcji gospodarstw domowych

Starzenie się polskiego społeczeństwa w połączeniu z umiarkowanym wzrostem dochodów istotnie przesunie strukturę konsumpcji gospodarstw domowych - podkreślił Polski Instytut Ekonomiczny (PIE), powołując się na badania.

Jak Południowy Koncern Węglowy rozwija własne źródła energii

Południowy Koncern Węglowy S.A. od ponad dekady wykorzystuje dostępne na terenie swoich zakładów źródła energii. Przykładem jest Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie, gdzie od 2015 roku działa system bazujący na odnawialnych źródłach energii. Wówczas uruchomiono instalację pomp ciepła, która czerpie energię zgromadzoną w wodach dołowych. Z czasem dołączyły do nich rozwiązania wykorzystujące aerotermię oraz fotowoltaikę.

1709131158 1glownepellet

Ceny pelletu rosną wraz z popytem i konkurencją o surowiec

Ceny pelletu utrzymują się powyżej ubiegłorocznego poziomu m.in. z powodu rosnącego popytu, ograniczonej dostępności biomasy i wyższych kosztów produkcji - przekazało PAP Ministerstwo Energii. Resort klimatu wskazuje na konkurencję o trociny, zrębki i wióry - produkty uboczne przerobu drewna.

Polacy wybierając zagraniczne wakacje najczęściej odwiedzali kraje śródziemnomorskie

Polacy spędzali wakacje głównie w krajach śródziemnomorskich, zarówno południa Europy, jak i m.in. w Turcji i Egipcie - wynika z danych przedstawicieli branży turystycznej. W przypadku podróży krajowych, największą popularnością cieszyły się góry i Morze Bałtyckie.