Ekologia: 40 proc. zanieczyszczeń powietrza w woj. śląskim

fot: Krystian Krawczyk

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚ) w Katowicach, który rocznie wydaje na projekty poprawiające jakość powietrza 150-170 mln zł, przygotowuje "Kompleksowy program likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej", wart w sumie ponad 2 mld zł.

fot: Krystian Krawczyk

Ok. 40 proc. zanieczyszczeń powietrza, związanych z emisją toksyn z domowych pieców i lokalnych kotłowni, koncentruje się w woj. śląskim. Jakość powietrza w regionie w okresie grzewczym wciąż jest zła, mimo wdrożenia ok. 150 programów likwidacji niskiej emisji.

W poniedziałek w Katowicach samorządowcy, przedstawiciele rządu i instytucji ekologicznych rozmawiali o perspektywach kompleksowego rozwiązania tego problemu.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚ) w Katowicach, który rocznie wydaje na projekty poprawiające jakość powietrza 150-170 mln zł, przygotowuje "Kompleksowy program likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej", wart w sumie ponad 2 mld zł. Został on zgłoszony do tzw. Kontraktu Terytorialnego - w tej formule mają być realizowane ważne dla poszczególnych regionów przedsięwzięcia, przy wsparciu unijnych środków.

- Chcemy zastąpić pojedyncze, oderwane od siebie działania kompleksowym programem, polegającym nie tylko na dofinansowaniu wymiany źródeł ciepła na nieemisyjne, ale także na poprawie efektywności energetycznej, ograniczeniu ilości zużywanego paliwa, pełnej termomodernizacji obiektów, przyłączeniach kolejnych budynków do sieci ciepłowniczej czy szerokiemu wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii - powiedziała prezes katowickiego WFOŚ Gabriela Lenartowicz.

Jej zdaniem, jeżeli uda się pozyskać środki na taki kompleksowy program, w perspektywie 2020 roku problem niskiej emisji w aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej powinien zostać wydatnie zmniejszony, choć trudno spodziewać się, że w ogóle zniknie w skali całego województwa.

W minionych sześciu latach ponad 70 gmin woj. śląskiego wdrożyło prawie 150 programów ograniczenia niskiej emisji. Mimo to w okresie grzewczym jakość powietrza w regionie wciąż jest zła. Jesienią i zimą służby ekologiczne niemal codziennie informują o przekroczeniach - nawet o kilkaset procent - dopuszczalnych norm stężenia pyłu w powietrzu w wielu miejscowościach. Często przekroczenia dotyczą także dobowych norm stężenia dwutlenku siarki. Tak jest na obszarach, gdzie szczególnie dotkliwa jest emisja, będąca efektem spalania węgla i śmieci w domowych kotłowniach i piecach.

Lenartowicz zapowiedziała, że poprawa jakości powietrza w regionie pozostanie priorytetem katowickiego funduszu. Specjalne programy, z których mogą korzystać osoby i instytucje w całej Polsce, uruchamia także Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚ). Jego prezes Małgorzata Skucha poinformowała, że w ramach swoich programów w różnych obszarach dotyczących niskoemisyjnej gospodarki fundusz udostępnił w sumie ok. 10 mld zł.

Środki dostępne są m.in. w programie Kawka, dofinansowującym "likwidację niskiej emisji, wspierającym wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii". Jak powiedziała Skucha, w tym programie narodowy fundusz stawia do dyspozycji beneficjentów 400 mln zł, a drugie tyle dołożą fundusze wojewódzkie. To środki na programy poprawiające jakość powietrza w tych aglomeracjach, gdzie notowane są przekroczenia norm zanieczyszczeń, głównie pyłowych.

Z pieniędzy skorzystają podmioty wymienione w programach ochrony powietrza, przygotowywanych przez marszałków województw. Fundusze ekologiczne wspierają tworzenie tych programów swoimi środkami. Obecnie wiele takich programów jest aktualizowanych, aby wprowadzić do nich - zgodnie z prawem ochrony środowiska - wymogi unijnej dyrektywy o czystszym powietrzu dla Europy.

Najważniejsze elementy regionalnych programów mają być wdrożone do 2016 r. Środki z NFOŚ będą wydawane w formie dotacji, natomiast wojewódzkie fundusze ustalają własne kryteria i zasady; w założeniu środki z obu źródeł mają uzupełniać się. W zależności od zawartości programów ochrony powietrza, z pieniędzy będą mogły korzystać samorządy i instytucje, ale też osoby fizyczne, jeżeli np. istotnym elementem programu poprawiającego stan powietrza będzie podłączenie domów do sieci ciepłowniczej czy wymiana palenisk w budynkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.