Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.09 USD (+0.07%)

Srebro

85.52 USD (+0.16%)

Ropa naftowa

98.10 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.85 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.09 USD (+0.07%)

Srebro

85.52 USD (+0.16%)

Ropa naftowa

98.10 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.85 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ekologia: 40 proc. zanieczyszczeń powietrza w woj. śląskim

fot: Krystian Krawczyk

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚ) w Katowicach, który rocznie wydaje na projekty poprawiające jakość powietrza 150-170 mln zł, przygotowuje "Kompleksowy program likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej", wart w sumie ponad 2 mld zł.

fot: Krystian Krawczyk

Ok. 40 proc. zanieczyszczeń powietrza, związanych z emisją toksyn z domowych pieców i lokalnych kotłowni, koncentruje się w woj. śląskim. Jakość powietrza w regionie w okresie grzewczym wciąż jest zła, mimo wdrożenia ok. 150 programów likwidacji niskiej emisji.

W poniedziałek w Katowicach samorządowcy, przedstawiciele rządu i instytucji ekologicznych rozmawiali o perspektywach kompleksowego rozwiązania tego problemu.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚ) w Katowicach, który rocznie wydaje na projekty poprawiające jakość powietrza 150-170 mln zł, przygotowuje "Kompleksowy program likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej", wart w sumie ponad 2 mld zł. Został on zgłoszony do tzw. Kontraktu Terytorialnego - w tej formule mają być realizowane ważne dla poszczególnych regionów przedsięwzięcia, przy wsparciu unijnych środków.

- Chcemy zastąpić pojedyncze, oderwane od siebie działania kompleksowym programem, polegającym nie tylko na dofinansowaniu wymiany źródeł ciepła na nieemisyjne, ale także na poprawie efektywności energetycznej, ograniczeniu ilości zużywanego paliwa, pełnej termomodernizacji obiektów, przyłączeniach kolejnych budynków do sieci ciepłowniczej czy szerokiemu wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii - powiedziała prezes katowickiego WFOŚ Gabriela Lenartowicz.

Jej zdaniem, jeżeli uda się pozyskać środki na taki kompleksowy program, w perspektywie 2020 roku problem niskiej emisji w aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej powinien zostać wydatnie zmniejszony, choć trudno spodziewać się, że w ogóle zniknie w skali całego województwa.

W minionych sześciu latach ponad 70 gmin woj. śląskiego wdrożyło prawie 150 programów ograniczenia niskiej emisji. Mimo to w okresie grzewczym jakość powietrza w regionie wciąż jest zła. Jesienią i zimą służby ekologiczne niemal codziennie informują o przekroczeniach - nawet o kilkaset procent - dopuszczalnych norm stężenia pyłu w powietrzu w wielu miejscowościach. Często przekroczenia dotyczą także dobowych norm stężenia dwutlenku siarki. Tak jest na obszarach, gdzie szczególnie dotkliwa jest emisja, będąca efektem spalania węgla i śmieci w domowych kotłowniach i piecach.

Lenartowicz zapowiedziała, że poprawa jakości powietrza w regionie pozostanie priorytetem katowickiego funduszu. Specjalne programy, z których mogą korzystać osoby i instytucje w całej Polsce, uruchamia także Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚ). Jego prezes Małgorzata Skucha poinformowała, że w ramach swoich programów w różnych obszarach dotyczących niskoemisyjnej gospodarki fundusz udostępnił w sumie ok. 10 mld zł.

Środki dostępne są m.in. w programie Kawka, dofinansowującym "likwidację niskiej emisji, wspierającym wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii". Jak powiedziała Skucha, w tym programie narodowy fundusz stawia do dyspozycji beneficjentów 400 mln zł, a drugie tyle dołożą fundusze wojewódzkie. To środki na programy poprawiające jakość powietrza w tych aglomeracjach, gdzie notowane są przekroczenia norm zanieczyszczeń, głównie pyłowych.

Z pieniędzy skorzystają podmioty wymienione w programach ochrony powietrza, przygotowywanych przez marszałków województw. Fundusze ekologiczne wspierają tworzenie tych programów swoimi środkami. Obecnie wiele takich programów jest aktualizowanych, aby wprowadzić do nich - zgodnie z prawem ochrony środowiska - wymogi unijnej dyrektywy o czystszym powietrzu dla Europy.

Najważniejsze elementy regionalnych programów mają być wdrożone do 2016 r. Środki z NFOŚ będą wydawane w formie dotacji, natomiast wojewódzkie fundusze ustalają własne kryteria i zasady; w założeniu środki z obu źródeł mają uzupełniać się. W zależności od zawartości programów ochrony powietrza, z pieniędzy będą mogły korzystać samorządy i instytucje, ale też osoby fizyczne, jeżeli np. istotnym elementem programu poprawiającego stan powietrza będzie podłączenie domów do sieci ciepłowniczej czy wymiana palenisk w budynkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.