Egipt: Pracownicy PGNiG ewakuowani
fot: ARC
PGNiG przy współpracy z czeskim koncernem CEZ chce zbudować największą gazową elektrociepłownię w Policach
fot: ARC
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ewakuowało swoich pracowników wraz z ich rodzinami z Egiptu. W dotarciu na lotnisko swoją pomoc zaoferowała polska ambasada.
Biuro prasowe koncernu informuje, że w związku z sytuacją w tym kraju, polscy pracownicy oddziału PGNiG w Kairze wrócili do Polski, a sprzęt został zabezpieczony. W biurze w stolicy Egiptu przebywają tylko pracownicy egipscy, natomiast działalność poszukiwawczo - wydobywcza odbywa się bez zakłóceń.
W egipskim biurze PGNiG pracuje kilku Polaków i miejscowy personel. Do Polski wrócą też rodziny pracowników.
Rząd Egiptu podpisał umowę z PGNiG na poszukiwanie ropy naftowej na Zachodniej Pustyni w Egipcie w maju 2009 roku. Od października 2009 r. w Kairze działa oddział PGNiG. Zasoby na koncesji w Bahariyi szacowane są na 22 mln ton ropy. Koncesja znajduje się na Pustyni Zachodniej ok. 200 km na południowy zachód od Kairu.
PGNiG planowało rozpocząć wydobycie ropy naftowej w 2015 roku. Tylko w 2010 roku Na poszukiwania ropy i gazu w Egipcie i Libii spółka wydała przeszło 70 mln dol. Od października 2009 r. w Kairze działa oddział PGNiG. Zasoby na koncesji w Bahariyi szacowane są na 22 mln ton ropy. Koncesja znajduje się na Pustyni Zachodniej ok. 200 km na południowy zachód od Kairu.
PGNiG rozpoczęło prace grawimetryczne na koncesji Baharija w październiku ub.r. Badanie grawimetryczne prowadzone na koncesji w Bahariji jest największym w północnej Afryce - ma objąć ponad 20 tys. punktów. Koszt operacji to ok. 1,8 mln dol.