Kraje EFTA (bez Szwajcarii) wraz z krajami UE tworzą Europejski Obszar Gospodarczy. Organ nadzoru EFTA dopuścił finansowanie takich inwestycji ze środków publicznych, nie wyrażając sprzeciwu wobec wsparcia norweskiego rządu dla tego typu projektu – podął portal pb.pl za doniesieniami PAP.
O pionierskiej decyzji organu nadzoru stowarzyszenia EFTA Surveillance Authority - ESA poinformowało w czwartek biuro regionalne woj. śląskiego w Brukseli. Według jego przedstawicieli, z pewnością będzie to zachęta dla rządów innych państw europejskich, aby przeznaczały publiczne środki na rozwój technologii CCS, czyli wychwytywania i składowania CO2.
Rozwój technologii ograniczających emisję CO2 jest jednym z priorytetów Komisji Europejskiej. Unijny program zakłada budowę w Europie do 2015 roku 12 elektrowni testowych, które byłyby przedsięwzięciami demonstracyjnymi na wielką skalę. Co najmniej jedna z nich miałaby powstać w Polsce. Koncerny energetyczne złożyły już wstępne projekty takich instalacji.
Jak informuje brukselskie Biuro Regionalne Woj. Śląskiego, ostatnie unijne wytyczne przewidują, że powinny powstać po cztery elektrownie w trzech grupach, z których każda ma stosować jedną z trzech technologii CCS: wychwytywanie po spalaniu, wychwytywanie przed spalaniem lub spalanie tlenowe.
Jak dotąd jedynym krajem UE, mającym konkretny i znaczący rządowy program wspierania CCS, jest Wielka Brytania. Norweski projekt w miejscowości Mongstadt na zachodzie kraju, który ma otrzymać pomoc publiczną, jest jednym z pierwszych przypadków aktywnej pomocy rządu dla tego typu przedsięwzięć.
Pomoc państwa ma służyć przetestowaniu technologii umożliwiających zmniejszenie kosztów i ryzyka wychwytywania CO2 na wielką skalę.
W przyszłości technologie CCS mają być powszechnie dostępne na rynku, jednak zanim do tego dojdzie, trzeba wydać duże pieniądze na badania i wdrożenia. Środowiska zaangażowane w podobne projekty przekonują, że nie będzie to możliwe bez pomocy publicznej, efektywnie wspierającej te przedsięwzięcia.
Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów
Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.